Polska - Mistrzem Europy! Wspaniały sukces nad Włochami

Mamy to!!! Udało się , wielcy Polacy zdobyli złoto w meczu Polska - Włochy.

Polska - Mistrzem Europy! Wspaniały sukces nad Włochami

W wielkim finale mistrzostw Europy reprezentacja Polski zdominowała rywalizację, pokonując Włochów 3:0 (25:20, 25:21, 25:23) i tym samym zdobyła złoty medal po czternastu latach oczekiwania na ten triumf. To było spotkanie, w którym Polacy od początku do końca zachowali kontrolę, dzięki znakomitej grze drużyny pod dowództwem Nikoli Grbicia. Wyjątkowy występ na serwisie zanotował Norbert Huber, który wykonał kilka niezapomnianych serii, stając się prawdziwym motorem napędowym polskiej ekipy.

Mecz kapitalnie rozpoczęli Polacy. Dwa skuteczne ataki Wilfredo Leona i as serwisowy Norberta Hubera spowodowały, że przy wyniku 3:0 o czas poprosił Ferdinando de Giorgi. Po nim Polska jeszcze poprawiła swoją grę.

Znakomity start polskich zawodników

Niesamowicie pewny siebie na serwisie był Norbert Huber, co jednocześnie przekładało się na solidną pracę bloku w naszej reprezentacji. Aleksander Śliwka także błyszczał w ataku, a to właśnie po jego uderzeniu z drugiej linii Polska zyskała imponującą przewagę siedmiu punktów (20:13).

Chwilę później, środkowy zawodnik naszej kadry zaserwował kolejny znakomity serwis, a Wilfredo Leon skorzystał z piłki przechodzącej, ustalając wynik na 22:14. Jednak Włosi nie poddawali się i w tym secie zaczęli grać mocniej. Dzięki dobrze umieszczonym zagrywkom Sbertolego, który wszedł do gry z determinacją, oraz dwóm kolejnym blokom na Kaczmarku, przewaga Polaków została zredukowana do trzech punktów (23:20). Polski atakujący jednak podczas piłki setowej podniósł swoją grę. Jego uderzenie znalazło się dokładnie w narożniku, dając drużynie Nikoli Grbicia wygraną w pierwszym secie wynikiem 25:20.

Początek drugiego seta był znacznie bardziej wyrównany niż poprzedni. Włosi nie pozwolili Polakom na znaczny odskok i zaczęli poprawiać swoją grę w ataku, zwłaszcza Romano był coraz bardziej skuteczny. Pomimo tego drużyna Nikoli Grbicia utrzymywała niewielką przewagę, która po udanym ataku Kochanowskiego wzrosła do trzech punktów (13:10).

Jednak to nie złamało determinacji Włochów. Dzięki blokowi na Kaczmarku oraz błędowi Polski przy siatce, wynik wyrównał się do 13:13. W następnej akcji Lavia zakończył kontrę i Italia objęła prowadzenie.

Warto zauważyć, że obraz gry ponownie uległ zmianie, kiedy Wilfredo Leon stanął na polu serwisowym. Najpierw zaserwował asa, a potem Lavia popełnił błąd w ataku, a następnie został zablokowany na wysokiej piłce. To dało naszej drużynie przewagę trzech punktów (18:15), co skłoniło trenera Italii do poproszenia o przerwę.

Czas nie zakłócił rytmu naszego przyjmującego, który nadal skutecznie utrudniał grę Włochom. Po genialnym, przemyślanym przebiciu Śliwki przewaga Polski wzrosła do pięciu punktów (20:15). Końcówka seta nie przyniosła zmian w obrazie gry, a po nieudanej zagrywce Michieletto, drugi set trafił na konto drużyny Grbicia wynikiem 25:21

Odrodzenie energii Włochów

Trzeci set rozpoczął się zupełnie inaczej niż poprzednie partie. Włosi wyszli na prowadzenie i świetnie kontrolowali nasze akcje. Atak Michieletto przyniósł im trzy punkty przewagi (7:4).

Jednak sytuacja zmieniła się, gdy na boisku pojawił się Norbert Huber. Jego as serwisowy i następna trudna zagrywka pozwoliły nam zniwelować przewagę do jednego punktu (10:9). Po czasie, który poprosił trener Italii Kaczmarek, atakiem po bloku doprowadziliśmy do remisu.

Kolejne fragmenty meczu były niezwykle wyrównane, a obie drużyny grały niemal punkt za punkt. Atak Lavii doprowadził do remisu 19:19. Zepsuta zagrywka Włochów i as serwisowy Leona dały Polsce dwupunktową przewagę (21:19).

Kolejne dwa skuteczne ataki Daniele Lavii przywróciły remis. Po błędzie w ataku Yuriego Romano przewaga Polski wynosiła znowu dwa punkty (23:21). Błąd Rinaldiego w zagrywce dał Polsce piłkę meczową. Przy pierwszej z nich Łukasz Kaczmarek skutecznie zaatakował po kapitalnej akcji. Drugą piłkę meczową wykorzystał Aleksander Śliwka, zapewniając Polsce upragnione złoto.

Wilfredo Leon zdobył 13 punktów dla polskiej drużyny, a Norbert Huber 12, w tym aż pięć asów serwisowych.

Najbardziej wartościowy zawodnik (MVP)

Ten tytuł dzisiaj przypadł Wilfredo Leon!!!!

Udostępnij: