Ktoś miłowany tu przyjdzie – dobre obejmą nas ręceI będą nasze uśmiechy srebrnym błękitem dziecięce.(…)Wszystko się ku nam przybliży i w zachwyceniu ukażeDawno zgubione radości, imiona nasze i twarze.
Ktoś miłowany tu przyjdzie – dobre obejmą nas ręceI będą nasze uśmiechy srebrnym błękitem dziecięce.(…)Wszystko się ku nam przybliży i w zachwyceniu ukażeDawno zgubione radości, imiona nasze i twarze.