Jednopłciowe małżeństwa w Polsce? Rząd ogłasza plan działania!

Jednopłciowe małżeństwa w Polsce? Rząd ogłasza plan działania!

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu doszło do ważnej debaty na temat uznawania małżeństw jednopłciowych, które zostały legalnie zawarte w innych państwach Unii Europejskiej. Sprawa nabrała tempa po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który nakłada na Polskę obowiązek ich administracyjnego uznania. Wicepremier Krzysztof Gawkowski ujawnił szczegóły planowanych zmian oraz harmonogram ich wdrażania.

Polska w XXI wieku, ale prawa człowieka wciąż niepełne?

W debacie głos zabrała Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu Lewicy, która w mocnych słowach wskazała na sprzeczność pomiędzy nowoczesnym wizerunkiem Polski a rzeczywistością praw obywatelskich:

Jesteśmy w trzeciej dekadzie XXI wieku, jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, jesteśmy przodującą gospodarką Unii Europejskiej, jesteśmy naprawdę nowoczesnym państwem, ale jak widać nie wszystkie prawa człowieka są w Polsce dostrzegane – zaznaczyła Żukowska.

Rząd nie ma wyboru. TSUE mówi jasno: Polska musi uznać te małżeństwa

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nie pozostawił wątpliwości co do charakteru decyzji TSUE. Podkreślił, że Polska jako członek UE ma prawny obowiązek wdrożenia wyroku, niezależnie od poglądów politycznych czy światopoglądowych:

To nie jest opinia, to nie jest rekomendacja, to jest obowiązujące prawo – dodał minister.

Jednocześnie zaznaczył, że wyrok nie wprowadza małżeństw jednopłciowych do polskiego kodeksu rodzinnego ani nie zmienia definicji małżeństwa w polskim prawie. Zmiany będą dotyczyć tylko i wyłącznie uznania związków zawartych legalnie w innych państwach Unii Europejskiej.

Państwo polskie nie może dłużej udawać, że takie małżeństwa nie istnieją.

Bez ruszania konstytucji – zmieni się język w dokumentach

Kluczowe jest to, że cała procedura nie będzie wymagać zmiany konstytucji ani ustaw. Jak poinformował Gawkowski, zmiany zostaną wprowadzone poprzez rozporządzenie, które jest już przygotowywane. Najważniejszy element nowego podejścia to neutralność płciowa w dokumentach administracyjnych.

Zaproponowane przez resort rozporządzenie ma na celu zastąpienie kategorii „mężczyzna” i „kobieta” neutralnymi płciowo określeniami, takimi jak „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”. Minister zaznaczył, że nie jest to ideologia, a jedynie dostosowanie języka administracji do obowiązujących przepisów. To kierownicy urzędów stanu cywilnego będą wpisywać małżeństwa do rejestru, a rolą ministerstwa jest dostarczenie im odpowiednich narzędzi i wytycznych.

To rozwiązanie ma umożliwić skuteczne wpisywanie do rejestrów stanu cywilnego małżeństw zawartych za granicą, bez zmiany polskiej definicji małżeństwa.

Konkretne terminy: osiem miesięcy na wdrożenie przepisów

Najważniejsza informacja dotyczy terminu. Wicepremier ujawnił, że wdrożenie nowych zasad potrwa osiem miesięcy. To czas potrzebny na dostosowanie systemów i procedur administracyjnych do wymogów unijnego orzeczenia.

Godność obywatela nie może zależeć od rubryki w systemie. Za granicą jesteś w małżeństwie, to i w Polsce jesteś w małżeństwie – podkreślił Gawkowski.

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się szczegółów

Zainteresowanie sprawą wykazał również Rzecznik Praw Obywatelskich, który skierował oficjalne pismo do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. W dokumencie RPO pyta o planowane kroki legislacyjne i organizacyjne, które mają zapewnić pełne wykonanie wyroku TSUE.

Co to oznacza dla obywateli?

Choć Polska nie zalegalizuje małżeństw jednopłciowych na swoim terytorium, to po ośmiu miesiącach osoby, które zawarły takie związki w krajach UE, będą mogły oficjalnie zarejestrować swoje małżeństwo także w Polsce. To ważny krok w kierunku respektowania unijnego prawa i podstawowych wolności obywatelskich.

Źródło zdjęć: Canva