„Czy to ona kłamie?”: Szczere wyznanie Akopa Szostaka po rozpadzie związku

„Czy to ona kłamie?”: Szczere wyznanie Akopa Szostaka po rozpadzie związku

Jeszcze niedawno wydawało się, że po burzliwym rozwodzie jego życie uczuciowe wreszcie się ustabilizowało. Tymczasem Akop Szostak ponownie znalazł się w centrum medialnych doniesień, teraz przez rozpad relacji z narzeczoną Michaliną. Jego osobiste wyznania tylko podsyciły zainteresowanie fanów.

Przez wiele lat Sylwia i Akop Szostakowie tworzyli nie tylko małżeństwo, ale także silną markę w branży fitness. Wspólne projekty treningowe, biznesy, motywacyjne treści i aktywność w mediach społecznościowych sprawiły, że uchodzili za duet niemal nierozłączny. Ich relacja była dla wielu symbolem partnerstwa, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

Z czasem jednak w ich związku zaczęło się komplikować. O kryzysie mówili otwarcie, nie udając przed obserwatorami, że wszystko jest idealnie. Próbowali odbudować relację, dawali sobie kolejne szanse, ale w 2024 roku oficjalnie potwierdzili rozwód, kończąc dziesięć lat małżeństwa. Niedługo później Sylwia opublikowała osobiste podsumowanie minionego czasu, z którego wynikało, że decyzja o pierwszym rozstaniu była z perspektywy czasu błędem.

Po zakończeniu małżeństwa Akop nie zamknął serca na miłość. W jego otoczeniu szybko pojawiła się Michalina. Ich relacja rozwijała się dynamicznie, wspólne zamieszkanie, romantyczne podróże i w końcu zaręczyny. W mediach społecznościowych nie brakowało czułych kadrów i relacji z wyjazdów, m.in. do Barcelony.

Wielu obserwatorów było przekonanych, że sportowiec odnalazł spokój po burzliwym rozstaniu. Zapowiedzi ślubu tylko umacniały ten obraz.

Rozstanie Akopa z Michaliną

Jednak kilka dni temu ku zaskoczeniu wielu interanutów pojawiła się informacja o ich rozstaniu. Michalina napisała:

Jak zauważyliście – nadeszło trochę zmian w moim życiu. Rozstaliśmy się, ślubu nie będzie. Teraz potrzebuję czasu, żeby się pozbierać.

Wkrótce potem swoje stanowisko przedstawił również Akop:

Tak, z Michaliną nie jesteśmy już razem. Nie chcę wchodzić w szczegóły ani rozwijać tego tematu. Zbyt dużo mojego prywatnego życia było już publiczne, a dziś czuję, że potrzebuję zostawić pewne rzeczy tylko dla siebie. Dziękuję za troskę i wszystkie wiadomości.

Zaznaczył przy tym wyraźnie, że nie będzie komentował sprawy szerzej.

Akop po rozstaniu z Michaliną

Choć szczegółów nie zdradził, na swoim blogu zdecydował się na bardziej osobiste przemyślenia, wracając pamięcią do wcześniejszego rozwodu.

Dwa lata wcześniej przeżyłem dość głośne rozstanie, które w konsekwencji zakończyło się rozwodem. Rok później wszedłem w nową relację, która niestety nie przetrwała roku. Czy to oznacza, że miłość nie jest dla mnie? Czy to ona kłamie? A może to ja oszukuję sam siebie albo innych, mówiąc, że jestem zakochany?

W dalszej części podzielił się refleksją na temat własnego podejścia do relacji:

(…) Miłość powinna zaczynać się w nas samych, w środku. A ja przez lata wierzyłem, że zaczyna się między dwojgiem ludzi. Ktoś może powiedzieć, że nie potrafię być sam. Ja czasem czuję, że urodziłem się w nieodpowiedniej epoce. Mam wrażenie, że moje miejsce było w innych czasach.

źródło zdjęć: @akopszostak