„Becikowe na 4 łapy”: Gmina zapłaci nawet 1500 zł za adopcję psa!

„Becikowe na 4 łapy”: Gmina zapłaci nawet 1500 zł za adopcję psa!

W wielu polskich gminach rośnie problem bezdomnych psów oraz kosztów utrzymania ich w schroniskach. Samorządy zaczynają więc szukać nowych sposobów, aby zachęcić mieszkańców do adopcji zwierząt. Jednym z takich rozwiązań jest program wprowadzony w gminie Sońsk, w ramach którego osoby decydujące się przygarnąć psa ze schroniska mogą otrzymać finansowe wsparcie sięgające 1500 zł. Program ma pomóc zwierzętom znaleźć dom, a jednocześnie ograniczyć wydatki gminy na ich utrzymanie.

Jeszcze zimą w Polsce głośno było o problemach i nieprawidłowościach w kilku schroniskach dla zwierząt. Sprawy związane z warunkami, w jakich przebywały bezdomne psy, wywołały ogromne poruszenie wśród opinii publicznej. Temat szybko trafił do mediów, a w jego nagłaśnianie zaangażowało się wiele osób ze świata show-biznesu.

Jedną z najbardziej aktywnych osób była Doda, która wielokrotnie zabierała głos w sprawie pomocy zwierzętom. Artystka publikowała w mediach społecznościowych informacje o sytuacji w schroniskach i zachęcała swoich fanów do adopcji oraz wspierania organizacji pomagających zwierzętom. Dzięki temu temat bezdomnych psów znów stał się szeroko komentowany.

Nowy pomysł samorządów

W odpowiedzi na rosnący problem bezdomności zwierząt niektóre samorządy zaczęły wprowadzać programy zachęcające mieszkańców do adopcji psów ze schronisk. Jednym z przykładów jest gmina Sońsk, która uruchomiła specjalny program pod nazwą „Becikowe na 4 łapy”.

Jego założenie jest proste – osoby, które zdecydują się przyjąć pod swój dach psa odłowionego na terenie gminy i przebywającego w schronisku, mogą otrzymać jednorazowe wsparcie finansowe w wysokości 1500 zł. Pieniądze mają pomóc w pokryciu pierwszych wydatków związanych z opieką nad zwierzęciem, takich jak zakup karmy, legowiska, budy czy innych potrzebnych akcesoriów.

Jak działa program

Aby skorzystać z programu, przyszły opiekun musi podpisać umowę adopcyjną oraz złożyć odpowiedni wniosek w urzędzie gminy. Samorząd wymaga również potwierdzenia, że osoba adoptująca ma stałe źródło dochodu i jest w stanie zapewnić zwierzęciu właściwe warunki.

Gmina zastrzega sobie także możliwość sprawdzenia, czy pies rzeczywiście przebywa w odpowiednim miejscu i jest właściwie traktowany. Ma to zapobiec sytuacjom, w których zwierzę byłoby adoptowane wyłącznie dla pieniędzy.

Dlaczego gminy decydują się na takie rozwiązanie

Powodem wprowadzania takich programów są przede wszystkim wysokie koszty utrzymania zwierząt w schroniskach. Jak wskazują dane przywoływane przez portal prawo.pl, miesięczne utrzymanie jednego psa może kosztować gminę nawet około 600 zł, co w skali roku daje nawet około 8 tys. zł.

Dlatego dla samorządów adopcja, nawet z finansową zachętą, jest znacznie tańszym rozwiązaniem niż wieloletnie utrzymywanie zwierzęcia w schronisku.

Podobne programy w innych gminach

Programy wspierające adopcję pojawiają się także w innych miejscach w Polsce. Na przykład w gminie Chojnice osoby decydujące się na przyjęcie psa mogą otrzymać nawet 2000 zł zwrotu kosztów związanych z jego utrzymaniem. W tym przypadku pieniądze wypłacane są na podstawie rachunków potwierdzających wydatki na karmę, leczenie weterynaryjne czy niezbędne akcesoria.

Jak tłumaczy wójt gminy Chojnice:

„Koszty utrzymywania piesków z terenu gminy są wielokrotnie większe od „becikowego”. Ważny jest też aspekt humanitarny. Zależy nam, aby te pieski miały godnych opiekunów”.

Rosnące koszty opieki nad zwierzętami

Z danych przywoływanych przez prawo.pl wynika, że wydatki gmin na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami w Polsce stale rosną. W 2012 roku wynosiły ponad 125 mln zł, natomiast w 2023 roku sięgnęły już około 347 mln zł.

W przyszłości sytuację może zmienić także planowane wprowadzenie Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK). System ma umożliwić łatwiejszą identyfikację zwierząt i ich właścicieli, co – według założeń – powinno pomóc w ograniczeniu skali bezdomności zwierząt w Polsce.

źródło: prawo. pl

źródło zdjęć: Canva