
Kilka godzin po zakończeniu rozprawy rozwodowej Aleksander Baron opublikował w sieci wpis, który wielu odebrało jako symboliczne zamknięcie ważnego etapu w jego życiu. Muzyk nie ukrywał emocji, ale jednocześnie dał do zrozumienia, że patrzy w przyszłość z nową energią. Jego słowa jasno sugerują, że małżeństwo z Sandrą Kubicką to już przeszłość, a on sam jest gotowy na kolejny rozdział.
Jeszcze niedawno Sandra Kubicka i Aleksander Baron uchodzili za jedną z najlepiej dobranych par w polskim show-biznesie. Ich relacja rozwijała się dynamicznie, a zakochani chętnie dzielili się wspólnym życiem w mediach społecznościowych. Wiele osób kibicowało im szczególnie po ślubie i narodzinach syna Leonarda w 2024 roku.
Z czasem jednak zaczęły pojawiać się sygnały, że w ich relacji nie wszystko wygląda tak dobrze, jak mogło się wydawać. Ostatecznie para zdecydowała się na rozstanie, a ich małżeństwo dobiegło końca.
Druga rozprawa Kubickiej i Barona
W poniedziałek byli małżonkowie ponownie pojawili się w warszawskim sądzie. Jak relacjonują media, Aleksander Baron przyjechał w towarzystwie ochrony, natomiast Sandra Kubicka pojawiła się z prawnikiem.
Jeszcze przed wejściem na salę rozpraw modelka dała wyraźnie do zrozumienia, że nie życzy sobie obecności mediów. W pewnym momencie zdecydowała się nawet poprosić ochronę o wyprowadzenie jednego z dziennikarzy, co tylko podkreśliło napiętą atmosferę całego wydarzenia.
Sama rozprawa rozpoczęła się szybko, jednak po krótkim czasie ogłoszono przerwę. Po niej strony wróciły przed sędziego, a w trakcie posiedzenia pojawiły się także zeznania świadków.
Kubicka zabrała głos po rozprawie
Po zakończeniu rozprawy Sandra Kubicka odniosła się do sytuacji w mediach społecznościowych. Opublikowała relację, w której nie kryła emocji.
Jednego udało mi się wyrzucić z sądu ale są jeszcze takie ssaki
Na koniec dodała, że wraca do domu i wreszcie to „koniec cyrków”, co sugeruje, że dla niej ten etap jest już zamknięty.
Baron: „Pierwszy dzień reszty mojego życia”
Kilka godzin po rozprawie głos zabrał także Aleksander Baron. Muzyk zamieścił w sieci wpis, który wielu odebrało jako symboliczne podsumowanie całej sytuacji.
Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia
W kolejnej relacji na Instagramie rozwinął swoją wypowiedź, podkreślając swoje nastawienie do nowego etapu życia.
Kto wie, czemu jestem na galowo, ten wie. Wszystko dzieje się po coś. Czuję w sobie dużo spokoju, akceptacji, szacunku i miłości do wszystkich dookoła
Wygląda więc na to, że mimo trudnych doświadczeń obie strony zamykają ten rozdział i zaczynają nowy etap życia.


źródło zdjęć: @sandrakubicka, @alekbaron






