
Znany polski wokalista Dawid Kwiatkowski przeżywa trudne chwile i pogrążył się w żałobie. Artysta podzielił się z fanami smutną wiadomością, która poruszyła tysiące osób i wywołała ogromne emocje w mediach społecznościowych. Kwiatkowski musiał odwołać koncert.
Dawid Kwiatkowski to jeden z najpopularniejszych polskich artystów młodego pokolenia. Zdobył rozpoznawalność dzięki hitom radiowym, licznym koncertom oraz silnej więzi z fanami, którą buduje od lat poprzez media społecznościowe. Jego twórczość łączy popowe brzmienia z osobistymi tekstami, a sam wokalista znany jest z dużej wrażliwości i otwartości.
Poza działalnością muzyczną Dawid Kwiatkowski rozwija się również w telewizji, gdzie dał się poznać jako juror programów rozrywkowych. Przez kilka lat oceniał młodych uczestników w The Voice Kids, zdobywając sympatię widzów swoją empatią i wsparciem dla początkujących talentów. Obecnie można go oglądać w programie Must Be the Music, gdzie razem z Miuoshem, Natalią Szroeder oraz Sebastianem Karpielem-Bułecką ocenia uczestników marzących o wielkiej karierze na scenie.
Poruszający wpis Dawida Kwiatkowskiego
W ostatnich dniach wokalista podzielił się niezwykle smutną wiadomością. Zmarł jego ukochany pies Weedy, który przez lata był dla niego kimś znacznie więcej niż tylko zwierzęciem. Towarzyszył mu w codziennym życiu, podróżach i pracy, pojawiał się nawet w teledyskach, stając się częścią jego artystycznego świata.
Artysta opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym opisał ostatnie chwile ze swoim pupilem i to, jak wielki wpływ miał on na jego życie:
Nie umiem, nie chce i nie wiem nic. Nie wiem nic od wczoraj, oprócz jednego. Byłeś najlepszym CZŁOWIEKIEM, jakiego znałem. Nie znam dorosłego życia bez Ciebie i cholera jasna przyjdzie mi teraz je poznać. Zacząłeś odchodzić, gdy nagrywaliśmy gitary do piosenki na album. Dominik, producent, jeszcze trochę narzekał, że słychać jak bawisz się zabawką, że wchodzi to w mikrofon. A za chwilę na mnie spojrzałeś. A ja zrozumiałem wszystko.
Obiecuję Ci, że wyciągnę to, najgłośniej jak się da, że będziesz na tym albumie. Tak jak Ty wyciągnąłeś mnie z niejednego bagna, w jakie wchodziłem w życiu, ja wyciągnę ten jeden z ostatnich dźwięków, jakie wydałeś. Kocham Cię Weeduś tak mocno. Byłeś tak mądry, że pewnie umiesz czytać, ale nigdy się nie przyznałeś i teraz pokazujesz ten post swoim kumplom. I masz tam wszystkie patyki świata. I możesz spać w łóżku.
Strata ukochanego zwierzęcia okazała się dla artysty na tyle bolesna, że zdecydował się odwołać jeden z zaplanowanych występów. Koncert, który miał odbyć się w Toruniu, nie dojdzie do skutku, ponieważ – jak sam przyznał – nie jest w stanie stanąć teraz na scenie.
W kolejnym wpisie zwrócił się do fanów z prośbą o zrozumienie:
Nigdy nie bolało mnie nic tak mocno, więc proszę, wybaczcie, ale muszę odwołać piątkowy koncert w Toruniu. Dzięki Weedy. Szalej tam. A ja za jakiś czas dołączam. I będę miał dużo patyków. I szyszek. Twoich ulubionych szyszek. Boże. Tak bardzo Cię kocham.
Historia Dawida Kwiatkowskiego i jego psa pokazuje, jak silna może być relacja między człowiekiem a zwierzęciem. Weedy był dla niego wsparciem w trudnych chwilach i stałym towarzyszem życia zawodowego. Nic więc dziwnego, że jego odejście wywołało tak ogromne emocje, zarówno u artysty, jak i u jego fanów.






