Prokuratura dementuje spekulacje ws. przyczyny zgonu Maszy Graczykowskiej

Prokuratura dementuje spekulacje ws. przyczyny zgonu Maszy Graczykowskiej

Prokuratura zabrała głos w sprawie śmierci Maszy Graczykowskiej, odnosząc się do pojawiających się w sieci spekulacji na temat przyczyny zgonu. Śledczy jednoznacznie zdementowali wcześniejsze insynuacje, podkreślając, że dotychczasowe ustalenia nie wskazują na taką wersję wydarzeń.

Informacja o śmierci Maszy Graczykowskiej przez kilka dni krążyła w mediach i internecie, jednak początkowo była traktowana z dużą ostrożnością. Brak oficjalnych komunikatów sprawiał, że pojawiało się wiele sprzecznych doniesień, a sprawa budziła liczne pytania i spekulacje.

Dopiero w czwartek prokuratura potwierdziła, że influencerka zmarła, a jej ciało zostało odnalezione 8 marca w mieszkaniu w Warszawie. Od tego momentu zaczęły pojawiać się kolejne informacje dotyczące okoliczności jej śmierci.

W sieci szybko zaczęły pojawiać się różne hipotezy, w tym te sugerujące, że influencerka mogła targnąć się na swoje życie. Do tych doniesień odniosła się prokuratura w rozmowie z portalem Pudelek jednoznacznie je dementując.

Gdyby na etapie oględzin zwłok w miejscu ich ujawnienia pojawiło się podejrzenie samobójstwa, wszczęcie śledztwa następowałoby na podstawie innego przepisu niż art. 155 kk, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. W takim przypadku stosuje się artykuł 151 kk. Prokurator, który wszczyna postępowanie przygotowawcze, formułuje pewną tezę – od niej zależy, pod jakim kątem prowadzone będzie postępowanie. Jeśli na miejscu nie ma żadnych śladów wskazujących na samobójstwo – ani w ułożeniu zwłok, ani w okolicznościach ich ujawnienia – w tym zakresie postępowanie nie jest wszczynane. Jeżeli natomiast podczas oględzin widać przesłanki wskazujące na działanie osób trzecich, np. obecność narzędzia zbrodni, charakterystyczne ułożenie ciała, ślady obrony, wówczas wszczyna się postępowanie z art. 148 kk, czyli zabójstwo. Bardzo często jednak dochodzi do sytuacji, w której osoby po prostu umierają z przyczyn naturalnych lub mają problemy zdrowotne niewidoczne na pierwszy rzut oka. Wówczas standardową kwalifikacją prawną jest art. 155 kk, ponieważ stwierdzamy fakt zgonu bez dowodów wskazujących na samobójstwo lub walkę

Jak wynika z przekazanych informacji, podczas oględzin nie znaleziono dowodów wskazujących na samobójstwo.

Śledczy podkreślają, że dokładna przyczyna śmierci nadal nie jest znana i wymaga dalszych analiz. W związku z tym zaplanowano przeprowadzenie szczegółowych badań, które mają pomóc w wyjaśnieniu sprawy.

To, że osoba leczyła się lub miała pewne problemy zdrowotne (chore nerki, przyp. red.), o których pisano w mediach, nie oznacza automatycznie, że zgon nastąpił z tych przyczyn. Czasami przyczynę trudno określić nawet po sekcji zwłok. W takich przypadkach przeprowadza się pogłębione badania – genetyczne, toksykologiczne, mikroskopowe – w celu wykluczenia zaburzeń chorobowych lub innych przyczyn zgonu. Jeżeli biegły po wykonaniu wszystkich badań nie jest w stanie ustalić przyczyny śmierci, pozostaje ona nieokreślona

Prokuratura zaznaczyła również, że ciało zostało odnalezione stosunkowo szybko po zgonie, co umożliwiło przeprowadzenie oględzin na miejscu.

Na ten moment śledczy nie wskazują jednoznacznej przyczyny śmierci. Choć pojawiają się różne przypuszczenia, ostateczne ustalenia będą możliwe dopiero po zakończeniu wszystkich badań.

Sprawa nadal budzi ogromne zainteresowanie i emocje, a opinia publiczna czeka na kolejne informacje, które mogą wyjaśnić, co wydarzyło się w mieszkaniu influencerki.

źródło zdjęć: @maszagraczykowska