
W poniedziałek wielu mieszkańców może się zaniepokoić, gdy w ciągu dnia usłyszy głośne syreny alarmowe. Służby już wcześniej wydały ważny komunikat, wyjaśniając, dlaczego pojawią się te dźwięki i apelując o zachowanie spokoju.
W poniedziałek w Warszawie wielu mieszkańców może na chwilę się zaniepokoić. W ciągu dnia w różnych częściach miasta, szczególnie na Woli, rozlegną się głośne sygnały alarmowe. Choć dla wielu osób taki dźwięk oznacza sytuację kryzysową, tym razem chodzi o wcześniej zaplanowane działania techniczne.
Zawyją syreny
Test zostanie przeprowadzony 13 kwietnia w godzinach od 11:00 do 15:00 w rejonie Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa. W tym czasie uruchomione zostaną syreny emitujące dwa różne sygnały – zmienny oraz ciągły – które mogą być słyszalne nawet przez kilka minut.
Jak podkreślił zespół prasowy wojewody mazowieckiego w komunikacie skierowanym do mieszkańców, nie ma powodów do obaw:
Uruchomienie syreny ma charakter wyłącznie testowy, w celu sprawdzenia poprawności działania systemów alarmowych
Regularne sprawdzanie systemów ostrzegania to obowiązek służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Dzięki temu można upewnić się, że w razie realnego zagrożenia wszystkie mechanizmy zadziałają bez zarzutu.
Przedstawiciele urzędu wojewódzkiego wyjaśnili również, że takie działania są standardową procedurą i odbywają się cyklicznie:
To jedynie rutynowa próba systemu alarmowania, która ma sprawdzić, czy wszystko działa prawidłowo – przekazali przedstawiciele urzędu wojewódzkiego w oficjalnym oświadczeniu.
Jak reagować na sygnał?
Choć dźwięk syren może wywołać niepokój, służby jasno zaznaczają, że w tym przypadku nie należy podejmować żadnych działań. Test ma charakter wyłącznie techniczny i nie wiąże się z żadnym zagrożeniem.
W komunikacie opublikowanym przez służby wojewody pojawił się również apel do mieszkańców:
Prosimy mieszkańców o zachowanie spokoju i niepodejmowanie żadnych działań
Warto pamiętać, że w sytuacji realnego zagrożenia mieszkańcy nie są informowani wyłącznie za pomocą dźwięków. System ostrzegania obejmuje także wiadomości SMS, komunikaty głosowe czy działania służb w terenie.
Poniedziałkowa próba ma upewnić specjalistów, że wszystkie elementy tego systemu funkcjonują bez zakłóceń.
Test zakończy się po południu i nie będzie miał żadnych dalszych konsekwencji dla mieszkańców. Choć hałas może być uciążliwy, służby przypominają, że to ważny element dbania o bezpieczeństwo.
źródło zdjęć: Canva






