Matura z matematyki. Kilkunastu uczniom unieważniono egzamin

Matura z matematyki. Kilkunastu uczniom unieważniono egzamin

Do listy maturzystów, którym anulowano egzaminy, dołączają kolejne osoby. Po przypadkach z języka polskiego podobna sytuacja miała miejsce również podczas matematyki. Wszystko wskazuje na to, że problem łamania zasad – głównie wnoszenia telefonów na salę egzaminacyjną – powtarza się w kolejnych dniach egzaminów. Dla uczniów oznacza to poważne konsekwencje i brak możliwości poprawy jeszcze w tym roku.

Od poniedziałku w całej Polsce trwają egzaminy maturalne. Na start uczniowie pisali język polski, dzień później zmierzyli się z matematyką na poziomie podstawowym, a dziś przystępują do egzaminów z języków obcych. Niestety, już na początku sesji pojawiły się informacje o poważnych naruszeniach zasad przez część zdających.

Telefony na maturze. Egzaminy unieważnione dla kilkunastu uczniów

Już po poniedziałkowym egzaminie z języka polskiego poinformowano, że kilkunastu uczniom unieważniono maturę. Powód był jasny – wniesienie telefonów komórkowych na salę egzaminacyjną. Warto dodać, że uczniowie robili zdjęcia arkuszy i udostępniali je w sieci

Okazało się, że to nie był odosobniony przypadek. We wtorek, podczas egzaminu z matematyki, doszło do niemal identycznych naruszeń.

We wtorek uczniowie przystąpili do matury z matematyki na poziomie podstawowym. Jak poinformował dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr hab. Robert Zakrzewski w rozmowie z reporterem RMF FM Michałem Radkowskim, kilkanaście egzaminów zostało unieważnionych. Powodem było złamanie obowiązujących zasad, w tym wniesienie telefonów komórkowych na salę egzaminacyjną.

Jakie są konsekwencje?


Zasady są jednoznaczne i obowiązują wszystkich zdających. Wniesienie telefonu lub innego urządzenia umożliwiającego komunikację skutkuje natychmiastowym unieważnieniem egzaminu z danego przedmiotu. Co ważne, taka osoba traci możliwość przystąpienia do poprawki w sierpniu – kolejną szansę otrzymuje dopiero w przyszłym roku.

Istnieje jednak jeden wyjątek. Zakaz nie dotyczy urządzeń wykorzystywanych ze względów zdrowotnych, na przykład telefonów z aplikacjami monitorującymi stan zdrowia ucznia, jak poziom glukozy.

Pierwsze dni egzaminów pokazują, że nawet pojedyncze złamanie zasad może mieć bardzo poważne skutki. Dla części maturzystów oznacza to konieczność powtórzenia egzaminu dopiero za rok.

źródło zdjęć: Canva