„Prawda jest bardzo prosta” – Tragedia w rodzinie znanego muzyka. 16-letni syn rapera nie żyje

„Prawda jest bardzo prosta” – Tragedia w rodzinie znanego muzyka. 16-letni syn rapera nie żyje

Śmierć 16-letniego syna Tomasza „Haji” Dawida wstrząsnęła fanami muzyka i całym środowiskiem rockowym. Lider zespołu Oberschlesien po kilku dniach zdecydował się przerwać milczenie i opowiedzieć o dramacie, który spotkał jego rodzinę. Jak podkreślił artysta, nic nie wskazywało na to, że dojdzie do tragedii.

Kilka dni temu media społecznościowe obiegła niezwykle smutna wiadomość dotycząca Tomasza „Haji” Dawida — wokalisty znanego z zespołu Oberschlesien. Muzyk poinformował o śmierci swojego 16-letniego syna Piotra. Informacja poruszyła fanów w całej Polsce, a pod wpisem artysty natychmiast pojawiły się setki słów wsparcia i kondolencji.

Tomasz Dawid od lat kojarzony jest przede wszystkim z ciężkim, rockowo-metalowym brzmieniem oraz działalnością w śląskiej grupie Oberschlesien. W ostatnich latach rozwijał również solową karierę. Dużą popularność zdobyły jego utwory takie jak „SYNU”, „Dla niej”, „Pandemia 2020” czy „Moje miasto”. Artysta prywatnie związany jest z Piekarami Śląskimi.

Poruszający wpis muzyka

Kilka dni temu wokalista opublikował w sieci czarno-białe rodzinne zdjęcie wykonane na plaży. Na fotografii znalazł się on, jego żona Monika oraz syn Piotr. Do zdjęcia dołączona była czarna wstążka symbolizująca żałobę.

Pod publikacją pojawiły się niezwykle poruszające słowa skierowane do zmarłego syna.

Synu… nasz świat dziś runął. Świat jest niesprawiedliwy. Zapamiętamy cię zawsze szczęśliwego, uśmiechniętego, pełnego dobra człowieka. Zawsze będziemy cię kochać.

Wpis błyskawicznie rozszedł się po internecie i wywołał ogromne emocje wśród fanów muzyka.

Co się stało?

Po kilku dniach Tomasz Dawid zdecydował się ponownie zabrać głos. Muzyk odniósł się do licznych spekulacji, które zaczęły pojawiać się w sieci po śmierci jego syna. Jak przyznał, rodzina nie śledzi mediów społecznościowych, jednak docierają do nich informacje o komentarzach i teoriach publikowanych przez internautów.

Dziś próbujemy odnaleźć się w rzeczywistości, której żaden rodzic nie powinien doświadczać. Prosimy również, aby nie wierzyć w spekulacje i teorie pojawiające się w Internecie. Nie śledzimy mediów społecznościowych, ale osoby, które są z nami każdego dnia i które spotykamy na ulicy, opowiadają nam o przerobionych zdjęciach, domysłach i komentarzach, od których krew mrozi się w żyłach.

Artysta zdecydował się również ujawnić, co wydarzyło się tamtej nocy. Jak podkreślił, nic nie zapowiadało dramatu. Piotr był uczniem szkoły sportowej i regularnie przechodził wszystkie wymagane badania.

Prawda jest bardzo prosta, a jednocześnie najtragiczniejsza z możliwych dla nas… Piotruś położył się wieczorem spać i już się nie obudził. Był pod stałą opieką, jako uczeń szkoły sportowej regularnie przechodził wszystkie wymagane badania i nic nie wskazywało na to, że możemy stracić nasze dziecko.

W swoim oświadczeniu Tomasz Dawid zaapelował o uszanowanie prywatności rodziny i niewierzenie w informacje pojawiające się w internecie. Bliscy zmarłego podkreślają, że obecnie najważniejsze jest dla nich spokojne przeżycie żałoby.

Pogrzeb 16-letniego Piotra odbędzie się 23 maja w Bazylice Najświętszej Marii Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich. Ceremonia rozpocznie się o godzinie 9:15, natomiast modlitwa w kaplicy zaplanowana jest wcześniej.

Fani muzyka nadal przesyłają rodzinie wyrazy współczucia i wsparcia w tym niezwykle trudnym czasie.

źródło zdjęć: Canva