
Nie żyje Sam Neill – ceniony aktor, którego widzowie na całym świecie zapamiętali przede wszystkim z roli doktora Alana Granta w serii „Park Jurajski” oraz występów w serialu „Peaky Blinders”. Artysta zmarł 13 lipca w wieku 78 lat. Informację o jego śmierci przekazali bliscy za pośrednictwem oficjalnego profilu aktora w mediach społecznościowych.
Rodzina przekazała smutną wiadomość
W opublikowanym komunikacie poinformowano, że Sam Neill odszedł w otoczeniu najbliższych. Rodzina podkreśliła również, że jego śmierć była niespodziewana, jednocześnie dziękując personelowi szpitala za opiekę oraz prosząc o uszanowanie prywatności w czasie żałoby.
Na razie nie przekazano dodatkowych informacji dotyczących uroczystości pożegnalnych.
Jego śmierć była nagła i niespodziewana, jednak pocieszeniem jest fakt, że Sam pozostawał wolny od choroby nowotworowej. Rodzina pragnie wyrazić swoją najgłębszą wdzięczność personelowi szpitala St Vincent’s Private Hospital za niezwykłą opiekę, jaką go otoczył. Więcej informacji zostanie przekazanych w późniejszym terminie. Na razie jednak, w imieniu rodziny, prosimy o uszanowanie ich prywatności w tym niezwykle trudnym czasie, gdy mierzą się z niewyobrażalną stratą – napisano
Kim był Sam Neill?
Sam Neill urodził się w Irlandii Północnej, jednak jako dziecko wyjechał z rodziną do Nowej Zelandii. Tam dorastał, studiował literaturę i stawiał pierwsze kroki w branży filmowej. Zanim trafił przed kamerę jako aktor, pracował również przy produkcji filmów dokumentalnych.
Na początku swojej kariery występował głównie w nowozelandzkich produkcjach, jednak przełom nastąpił pod koniec lat 70. Później z powodzeniem rozwijał karierę także w Europie i Hollywood.
Międzynarodową rozpoznawalność przyniosła mu rola Damiena Thorna w filmie „Omen III: Ostatnie starcie”, ale prawdziwą ikoną kina stał się po premierze „Parku Jurajskiego” Stevena Spielberga. Jako doktor Alan Grant zdobył sympatię milionów widzów i powrócił do tej roli również w kolejnych odsłonach serii.
Na swoim koncie miał także występy w takich produkcjach jak „Polowanie na Czerwony Październik”, „Zaklinacz koni”, „Merlin”, „W paszczy szaleństwa” czy „Peaky Blinders”. Był ceniony za wszechstronność i z łatwością odnajdywał się zarówno w kinie akcji, dramatach, horrorach, jak i produkcjach telewizyjnych.
Dwukrotnie był również brany pod uwagę do roli Jamesa Bonda, jednak ostatecznie producenci zdecydowali się powierzyć postać agenta 007 innym aktorom.
Poza działalnością filmową Sam Neill rozwijał również swoją pasję do winiarstwa. Od lat prowadził własną winnicę Two Paddocks w regionie Otago w Nowej Zelandii.
W 2022 roku otrzymał tytuł szlachecki w uznaniu zasług dla nowozelandzkiej kultury i sztuki. Przez dekady pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów pochodzących z Nowej Zelandii, a jego role na stałe zapisały się w historii światowego kina.
źródło zdjęć: Canva






