Do tego dnia musisz wybrać zaległy urlop z 2025 roku!

Do tego dnia musisz wybrać zaległy urlop z 2025 roku!

Zaległy urlop za 2025 rok trzeba rozpocząć najpóźniej 30 września 2026 roku, a ten dzień wypada w środę. Termin wynika z artykułu 168 Kodeksu pracy. Pracodawca, który wolnego nie udzieli, ryzykuje grzywnę do 30 tysięcy złotych. Zostało kilka dni.

Zaległy urlop za 2025 rok trzeba rozpocząć do 30 września

Pracodawca ma obowiązek udzielić urlopu wypoczynkowego w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył do niego prawo. Mówi o tym artykuł 161 Kodeksu pracy. W praktyce bywa inaczej. Niewykorzystane dni przechodzą na kolejny rok i stają się urlopem zaległym.

Wtedy wchodzi artykuł 168 Kodeksu pracy. Urlopu niewykorzystanego w ustalonym terminie trzeba udzielić najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego. Dla dni z 2025 roku tą datą jest 30 września 2026 roku.

Całej puli nie trzeba zdążyć wybrać. Wystarczy, że pracownik zacznie wolne 30 września, a skończy je w październiku. Termin z Kodeksu pracy będzie wtedy zachowany. Państwowa Inspekcja Pracy dodaje do tego jeden wyjątek. Data 30 września nie dotyczy urlopu na żądanie.

Zaległe dni bierze się przed urlopem bieżącym

Na początku roku pula bywa podwójna, bo do dni z poprzedniego roku dochodzą te za rok bieżący. Kolejność nie jest dowolna. Pierwszy idzie urlop zaległy, a bieżący dopiero po nim. Sąd Najwyższy orzekł tak w wyroku z 9 maja 2013 roku o sygnaturze II PK 199/12, uzasadniając to celem samego wypoczynku.

Zwyczaj panujący w firmie tego nie zmienia. Nie zmienia tego również polecenie przełożonego. W tym samym wyroku sąd wskazał, że niewybrane dni z poprzedniego roku powinny trafiać do planu urlopów, a odpoczynek w naturze ma pierwszeństwo przed wypłatą.

Pracodawca może wysłać na wolne bez zgody pracownika

Zdarzają się zatrudnieni, którzy wolne dni kumulują latami. Odmowa pracownika nie blokuje jednak szefa. W wyroku z 24 stycznia 2006 roku o sygnaturze I PK 124/05 Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca może wysłać zatrudnionego na taki urlop nawet wbrew jego woli. Artykuł 168 Kodeksu pracy nie przewiduje tu wyjątków.

Osobny przepis pozwala udzielić tych dni w okresie wypowiedzenia. Sąd Najwyższy potwierdził to również w wyroku z 2 września 2003 roku. Część zatrudnionych liczy natomiast na wypłatę w miejsce wolnego. Kodeks pracy na to nie pozwala. Ekwiwalent pieniężny przysługuje wyłącznie wtedy, gdy urlop przepada z powodu rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku pracy.

Grzywna sięga 30 tysięcy złotych

Nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika. Grzywna sięga od 1000 do 30 tysięcy złotych, a podstawą jest artykuł 282 Kodeksu pracy. Karę wymierza się jednak tylko wtedy, gdy zaniechanie powstało z winy pracodawcy.

Bywają sytuacje, w których wolnych dni nie da się wybrać z przyczyn obiektywnych. Taką przyczyną jest długotrwała choroba. Jest nią także urlop macierzyński i następujący po nim rodzicielski. Wtedy pracodawcy nic nie grozi.

Po 30 września nic nie przepada

Prawo do wolnych dni zostaje także po tej dacie. Roszczenie o urlop przedawnia się po trzech latach, a termin biegnie właśnie od 30 września. Wynika to z artykułu 291 Kodeksu pracy. Dni z 2025 roku przedawnią się 30 września 2029 roku.

Przypomnijmy, że bieg przedawnienia potrafi się zatrzymać. Zawiesza go urlop wychowawczy. Pracownica, która wróci po trzech latach opieki nad dzieckiem, znajdzie swoje niewybrane dni nadal na koncie.

Źródło zdjęcia: Canva