
Apel Agnieszki Holland był jednym z najmocniejszych momentów gali zamknięcia 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W sobotę 26 września reżyserka odczytała ze sceny oświadczenie Gildii Reżyserów Polskich. Dotyczyło twórców dokumentu „NAZA”. Sala zareagowała.
Holland wystąpiła w imieniu zarządu Gildii Reżyserów Polskich na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni. Zanim przeszła do sedna, zwróciła uwagę na to, co dzieje się daleko poza festiwalem.
Poza tą bezpieczną, bardzo sympatyczną bańką teatru muzycznego w Gdyni, w której się znajdujemy, jest też świat zewnętrzny i tam dzieją się rzeczy, które nas dotyczą również.
– mówiła ze sceny, zanim przeszła do treści oświadczenia.
Apel Agnieszki Holland w obronie twórców filmu „NAZA”
Oświadczenie dotyczyło izraelskich filmowców Yuvala Abrahama i Rachel Szor. Ich dokument powstał na podstawie świadectw izraelskich żołnierzy i funkcjonariuszy wywiadu. Opowiada o sposobie prowadzenia działań wojennych w Strefie Gazy.
Film pokazano we wrześniu 2026 roku na 83. festiwalu w Wenecji. Holland przypomniała, jak go tam przyjęto.
Na festiwalu w Wenecji otrzymał nagrodę specjalną od jury i rekordowo dużą owację od publiczności.
– podkreśliła reżyserka. Jak podaje dziennik The National, owacja trwała około 24,5 minuty.
W Izraelu reakcja była zupełnie inna. Minister kultury Miki Zohar zapowiedział działania zmierzające do odebrania twórcom obywatelstwa. Premier Benjamin Netanyahu oskarżył z kolei reżyserów, że przedstawiają izraelską armię jako zbrodniarzy wojennych. Twórcy zostali publicznie zaatakowani.
Abraham i Szor nie są w kinie debiutantami. Razem pracowali przy dokumencie „No Other Land”, który w 2025 roku zdobył Oscara.
Gildia Reżyserów Polskich wzywa do solidarności
Najmocniej wybrzmiał fragment o wolności twórczej.
Twórca ma prawo i czasem obowiązek zadawać najtrudniejsze pytania i pokazywać rzeczy, których władza nie chce oglądać. Film może być przedmiotem sporu, a twórca nie powinien za swoją twórczą wypowiedź być zastraszany ani karany.
– odczytała Holland w imieniu całego zarządu gildii.
Gildia wezwała polskie środowisko filmowe do solidarności z Abrahamem i Szor. Apel objął też każdego twórcę atakowanego za korzystanie z prawa do wolnej wypowiedzi. Nie chodziło więc o jeden film.
Agnieszka Holland wróciła do sprawy „Zielonej granicy”
Reżyserka nie ukrywała, że ta sprawa jest jej szczególnie bliska. Do oświadczenia gildii dodała osobisty komentarz.
Akurat trzy lata temu żeście protestowali w mojej sprawie, więc czuję się szczególnie zobowiązana, żeby odczytać z tej strony ten apel
– wyznała Holland, a jej słowa spotkały się z reakcją publiczności.
Przypomnijmy, że „Zielona granica” miała światową premierę 5 września 2023 roku w Wenecji. Tam również zdobyła Specjalną Nagrodę Jury. Film opowiada o kryzysie humanitarnym na granicy polsko-białoruskiej. Wywołał ogromny spór.
Jeszcze przed weneckim pokazem zaatakowali go politycy ówczesnego rządu. Zbigniew Ziobro porównał film do propagandy z czasów III Rzeszy. Środowisko filmowe wsparło wtedy reżyserkę.
Sobotnia gala przyniosła też werdykt. Złote Lwy trafiły do filmu „Przez ścianę” Macieja Sobieszczańskiego. Nagrodę za reżyserię odebrał Paweł Pawlikowski za „Ojczyznę”, którą niedawno wybrano na polskiego kandydata do Oscara.
Źródło zdjęcia: Wikipedia-Autorstwa Martin Kraft – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58367161






