
Zapomniane staropolskie imiona wracają do łask wśród rodziców, którzy szukają dla dziecka czegoś oryginalnego, a jednocześnie zakorzenionego w polskiej historii. Na szczycie list wciąż królują Zofia, Nikodem czy Antoni. Tymczasem dawne słowiańskie imiona kryją piękne znaczenia. Nosiły je królowe.
Zapomniane staropolskie imiona dla dziewczynek mają królewski rodowód
Jak podaje portal naTemat, moda na imiona z dawnej Polski trwa w najlepsze, ale większość rodziców krąży wokół kilku tych samych propozycji. A wybór jest znacznie szerszy.
Pierwsza na liście jest Świętosława, imię złożone z członów „święto” oraz „sława”, przy czym ten pierwszy oznaczał dawniej coś mocnego, silnego i wielkiego. Całość opisuje kobietę „silną i sławną”. Rodowód robi wrażenie. Nosiła je córka Mieszka I i siostra Bolesława Chrobrego, która została królową Szwecji i Danii, a w Skandynawii znana jest jako Sygryda. Imieniny przypadają 3 maja.
Ludmiła to połączenie słów „lud” oraz „miła”, więc oznacza kobietę „miłą ludziom”. W średniowieczu imię było powszechne w całej Słowiańszczyźnie, a nosiła je między innymi święta Ludmiła, czeska księżna i babka świętego Wacława. Daje urocze zdrobnienia. Luda, Mila, Lusia.
Czesława i Dobrochna brzmią ciepło
Czesława jest znana w Polsce od średniowiecza, a jej pierwszy człon wiąże się z czcią i szacunkiem, drugi zaś ze sławą. Dziś to imię wyraźnie traci popularność. W styczniu 2026 roku w rejestrze PESEL było około 34 388 kobiet, które nosiły je jako pierwsze imię. Zdrobnienie Czesia brzmi miękko.
Dobrochna to z kolei zdrobniała forma dawnych imion z członem „dobro”, takich jak Dobrosława, i oznacza osobę dobrą albo przynoszącą dobro innym. W polskich dokumentach pojawia się od 1265 roku. Brzmi ciepło i swojsko.
Staropolskie imiona dla chłopców nosili książęta i rycerze
Dobromir łączy słowa „dobro” oraz „mir”, które w staropolszczyźnie oznaczało pokój, świat albo szacunek, dlatego imię opisuje kogoś, kto „szerzy dobro i pokój”. Notowane jest od 1265 roku i spotyka się je w wielu językach słowiańskich. Imieniny wypadają 4 stycznia i 30 marca.
Sambor jest krótki i bardzo męski. Człon „sam” znaczy samotny, a „bor” wiąże się z walką i borykaniem się, co razem daje kogoś, kto walczy w pojedynkę. Imię nosili książęta pomorscy, w tym Sambor I. Imieniny obchodzi 25 października.
Witosław składa się z członu „wit”, czyli pan lub władca, oraz „sław”, więc oznacza sławnego pana. Według portalu naTemat to właśnie od niego pochodzi popularne dziś imię Wit. Zdrobnienie jest proste. Witek.
Jaromir zamyka zestawienie i pochodzi od staropolskiego „jar”, czyli silny lub krzepki, oraz od „mir”. W polskich dokumentach pojawia się od 1287 roku, ale do dziś chętnie nadają je także Czesi, Słowacy i Serbowie. Imieniny przypadają aż trzy razy w roku: 11 kwietnia, 28 maja i 24 września.
Przypomnijmy, że staropolskie imiona dwuczłonowe powstawały z połączenia dwóch znaczących słów, a rodzice nadawali je z myślą o przyszłości dziecka. Miały mu zapewnić siłę, sławę albo dobro. Dziś brzmią dostojnie. I wcale nie są oklepane.
Źródło zdjęcia: Canva






