
W sieci znów krąży informacja o „podwójnym 800 plus” dla seniorów, czyli 1600 zł miesięcznie za wychowanie co najmniej dwojga dzieci. Takiego świadczenia nie ma. Podwójne 800 plus dla seniorów to na razie tylko postulat z petycji do Sejmu. Posłowie zajęli się nim jeszcze wiosną.
Pomysł dodatkowych pieniędzy dla emerytów, którzy wychowali dzieci, trafił do Sejmu w petycjach obywatelskich. Jedną z nich złożono pod koniec grudnia 2025 roku.
Jej autor chciał, by państwo wypłacało 1600 zł miesięcznie rodzicom co najmniej dwojga dzieci. Kwota to dwukrotność obecnego świadczenia wychowawczego. Był jednak warunek.
Dorosłe dzieci musiałyby pracować w Polsce, a do tego płacić tu podatki oraz wszystkie obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
Autor petycji przekonywał, że rodzice wychowali kolejne pokolenie pracowników i podatników. To oni zasilają dziś finanse publiczne, tymczasem sami rodzice w wielu przypadkach dostają niskie emerytury.
Podwójne 800 plus dla seniorów utknęło w sejmowej komisji
Sprawą zajęła się Sejmowa Komisja do Spraw Petycji. 29 kwietnia 2026 roku posłowie zdecydowali o pozostawieniu petycji bez rozpatrzenia.
Nie było to formalne odrzucenie samego pomysłu. Komisja oparła się na artykule 12 ustawy o petycjach, bo wcześniej rozpatrywała już bardzo podobny postulat. Przewodnicząca komisji Urszula Augustyn tłumaczyła, że chodzi wyłącznie o procedurę.
Tamta wcześniejsza petycja zakładała 800 zł za każde wychowane dziecko, które pracuje w Polsce, przy czym warunkiem było co najmniej dwoje dzieci. Oba pomysły są więc niemal bliźniacze.
W jej sprawie 8 października 2025 roku posłowie zwrócili się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o stanowisko. Chcieli wiedzieć, czy resort prowadzi lub planuje prace nad takim świadczeniem. Od odpowiedzi zależy dalszy los pomysłu.
Ministerstwo nie pracuje nad nowym dodatkiem emerytalnym
Przedstawiciel resortu rodziny informował, że ministerstwo nie prowadzi prac nad kolejnym dodatkiem w systemie emerytalno-rentowym. Zastrzegł jednak, że to stanowisko nie przesądza o świadczeniu opartym na innych przepisach.
Barierą są pieniądze. W jednej z wcześniejszych propozycji koszt takiego programu szacowano na około 43 mld zł rocznie, co dla budżetu państwa oznaczałoby wydatek liczony w dziesiątkach miliardów złotych każdego roku.
Do tego dochodzi kontrola, bo państwo musiałoby regularnie sprawdzać, czy dorosłe dzieci seniora nadal pracują i płacą podatki w Polsce. Takiego mechanizmu dziś nie ma.
Wniosek jest prosty. Dziś nie istnieje żadna podstawa prawna do wypłaty 1600 zł miesięcznie za wychowanie dorosłych dzieci, więc nie da się też złożyć o te pieniądze wniosku w ZUS.
Obywatelskie pomysły na nowe świadczenia nieraz kończą się w tej samej komisji. Tak było z propozycją, by każdy Polak dostawał 2403 zł miesięcznie zamiast 800 plus.
Mama 4+ to jedyne podobne wsparcie
Przypomnijmy, że seniorzy z liczną rodziną mogą już dziś liczyć na rodzicielskie świadczenie uzupełniające, czyli program znany jako Mama 4+.
Przysługuje przede wszystkim kobietom po 60. roku życia, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci albo wychowały co najmniej czworo dzieci. W określonych przypadkach świadczenie dostaje też ojciec po 65. roku życia.
Warunkiem jest brak dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. Osoba bez emerytury i renty dostaje kwotę najniższej emerytury, która od 1 marca 2026 roku wynosi 1978,49 zł brutto.
Gdy senior ma emeryturę niższą od minimalnej, świadczenie uzupełnia ją do tego poziomu. To jednak nie to samo.
Mama 4+ nie obejmuje rodziców dwojga dzieci i nie zależy od tego, czy dorosłe dzieci pracują i płacą podatki w kraju.
Obecne 800 plus nadal przysługuje na dziecko do ukończenia 18 lat. Nie zależy od dochodu rodziny, jest wolne od podatku dochodowego i nie podlega egzekucji.
Źródło zdjęcia: Canva






