
Wiktor Legowicz, dziennikarz ekonomiczny i były dyrektor programowy radiowej Trójki, nie żyje. Miał 77 lat. O śmierci Wiktora Legowicza poinformowali koledzy z Programu 3 Polskiego Radia. Pożegnali go bardzo ciepło.
Wpis pojawił się na profilu Trójki w serwisie X. Radiowcy przypomnieli, że Legowicz stworzył Informator ekonomiczny i także po przejściu na emeryturę był blisko redakcji.
Miał świetny kontakt z zespołem. Po przejściu na emeryturę był z nami w stałym kontakcie. Dzwonił, wspierał, pomagał
– napisali współpracownicy.
Obecni i byli pracownicy stacji dodali też krótkie, osobiste podziękowanie.
Dziękujemy Ci za wszystko, byłeś wspaniałym kolegą i nauczycielem. Będziemy bardzo tęsknić
– napisali.
Śmierć Wiktora Legowicza to strata dla radiowej Trójki
Legowicz urodził się w 1949 roku. Z Programem 3 związał się w latach siedemdziesiątych, jeszcze jako student pedagogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Na Myśliwiecką trafił niemal przez przypadek.
W 2017 roku opowiadał o tym w audycji Ja tu gram. Wszystko zaczęło się od studenckich praktyk.
Na trzecim roku studiów można było wybrać praktykę studencką właśnie na Myśliwieckiej. Ja kończyłem pedagogikę na UW i wybrałem redakcję dziecięcą, która miała tu siedzibę. Przez to poznałem ludzi z Trójki i tak zostałem do dzisiaj
– wspominał.
W latach 1983-1991 kierował stacją jako dyrektor programowy, a później był zastępcą dyrektora. Prowadził też publicystyczno-ekonomiczną audycję Winien i ma oraz cykle Bardzo Ważny Projekt i Bardzo Ważny Problem Europejski.
Legowicz tłumaczył gospodarkę prostym językiem
Jego najważniejszym dziełem pozostaje Informator ekonomiczny. Audycja zadebiutowała na antenie 12 października 1992 roku. Pomysł podsunął mu latem tego samego roku ówczesny dyrektor Trójki Jacek Ejsmond, który zaczepił go na korytarzu.
Ejsmond zapytał, czy Legowicz nie przygotowałby magazynu gospodarczego, który prostym językiem wyjaśniałby słuchaczom zawiłości ekonomii. Dziennikarz wykorzystał swoje pedagogiczne wykształcenie i nagrał próbny odcinek, tak zwaną zerówkę. Dyrektorowi się spodobała.
Od początku obowiązywała w nim jedna zasada.
Zawsze wyobrażamy sobie słuchaczy, którzy nie znają się na podstawowych terminach ekonomicznych
– tłumaczył.
Przy okazji 25-lecia audycji podkreślał w rozmowie z Trójką, że redakcja stara się nadążać za zmieniającym się światem, między innymi za przyspieszeniem w technologiach i bankowości. Prosty język stał się jego znakiem rozpoznawczym.
Współpracownicy wspominają dziennikarza starego typu
Na antenie Trójki Legowicza wspominano między innymi w stworzonym przez niego Informatorze ekonomicznym. Głos zabrał ekonomista Marek Zuber z WSB Merito, wielokrotny gość audycji.
Absolutnie wspaniały człowiek. Pomijam już to, że był fantastycznym dziennikarzem ekonomicznym, który bardzo dobrze rozumiał zawiłości świata ekonomii i gospodarki, więc fantastycznie się z nim rozmawiało na tym poletku zawodowym. Ale Wiktor to też mój bardzo dobry kolega, z którym spotykałem się prywatnie
– przyznał.
Ciepło mówił o nim także Patrycjusz Wyżga, dziś związany z Wirtualną Polską. Przez wiele lat pracował z Legowiczem na Myśliwieckiej.
Będę go wspominać jako człowieka pełnego pogody, radości i apetytu na życie. To coś, co z niego emanowało i każdy w mig to wyłapywał
– powiedział w audycji Zapraszamy do Trójki.
Wyżga nazwał go dziennikarzem starego typu i zwrócił uwagę, że w radiu najtrudniej mówi się o liczbach, bo słuchaczom niczego nie można pokazać. Legowicz radził sobie z tym koncertowo.
Przypomnijmy, że za swoją pracę Legowicz otrzymał wiele wyróżnień. W 2015 roku odznaczono go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz rozwoju Polskiego Radia. Trzykrotnie zdobył nagrodę „Ostre pióro”, w latach 1999, 2002 i 2005.
Był też laureatem nagrody Prezesa NBP oraz Nagrody Dziennikarskiej imienia Mariana Krzaka, przyznawanej przez Związek Banków Polskich. Pracował jako zastępca redaktora naczelnego dziennika Nowa Europa i wykładał na uczelniach.
Źródło zdjęcia: Canva






