
Nastolatek z powiatu wejherowskiego jest autorem niepokojącego wpisu o atakach nożem w szkołach. Ustalili to policjanci zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości. W jego domu zabezpieczono komputer i telefon. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Komunikat w tej sprawie Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie opublikowała 15 października 2026 roku. Na wpis natrafili specjaliści, którzy monitorują treści publikowane w internecie.
Z jego treści wynikało, że jedna osoba miała popierać i planować ataki z użyciem noża w szkołach. Reakcja była natychmiastowa.
Nastolatek z powiatu wejherowskiego namierzony przez policję
Policjanci natychmiast podjęli czynności zmierzające do ustalenia autora publikacji i wyjaśnienia okoliczności sprawy.
– przekazali pomorscy funkcjonariusze.
Ustalenie miejsca, z którego dodano wpis, nie zajęło im wiele czasu. Policjanci z Wydziału Zwalczania Cyberprzestępczości nawiązali wtedy współpracę z kolegami z powiatu wejherowskiego. Mundurowi pojechali do miejsca zamieszkania nastolatka.
Tam zabezpieczyli należący do niego komputer i telefon. Przesłuchano również rodzica nieletniego. Wieku chłopaka policja nie podała.
Sprzęt trafi do analizy. Policja sprawdzi, czy ktoś jeszcze był zaangażowany
Zabezpieczone urządzenia zostaną teraz szczegółowo przejrzane. Policjanci sprawdzą między innymi treść korespondencji oraz inne materiały, które mogą mieć związek ze sprawą.
Chodzi o jedno. Śledczy chcą ustalić, czy w publikowanie, przekazywanie lub popieranie niepokojących treści były zaangażowane również inne osoby.
Zgromadzony materiał trafi do Sądu Rejonowego w Wejherowie, Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. To sąd oceni okoliczności sprawy i zdecyduje o dalszym losie nastolatka.
Jak podkreśla policja, odpowiedzialność nieletniego będzie zależała od charakteru publikacji, jej okoliczności oraz kwalifikacji prawnej czynu. Gdyby podobny czyn popełnił dorosły, groziłoby mu nawet od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Dotyczy to m.in. fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu.
Funkcjonariusze apelują, by takich treści nie traktować jako żartu i nie rozpowszechniać ich bezrefleksyjnie. Każdą informację mogącą wskazywać na zagrożenie dla życia lub zdrowia trzeba zgłosić policji.
Wpis nastolatka pojawił się po serii ataków w szkołach
Przypomnijmy, że sprawa z Pomorza nie jest odosobniona. Jak podaje Radio Eska, policjanci skontrolowali już kilkadziesiąt tysięcy placówek oświatowych. Zatrzymano ponad 200 osób w związku z serią ataków na szkoły oraz falą gróźb w mediach społecznościowych.
W środę 7 października 19-letni uczeń zaatakował nożem osoby znajdujące się w szkole w Ostrołęce. Rannych zostało dziewięć osób.
Dzień później w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-latek zaatakował pracowników szkoły. Zginęła 37-letnia woźna. Dwie kolejne osoby zostały ranne.
W sobotę 10 października do ataku doszło w szkole policealnej przy ulicy Mińskiej w Warszawie. Tam 21-letnia kobieta zaatakowała trzy osoby, w tym dwie 17-latki. Jedna z nastolatek z ranami ciętymi przedramienia trafiła do szpitala.
Takie publikacje mogą wywoływać strach wśród uczniów, rodziców i nauczycieli, a także angażować służby w działania mające na celu weryfikację zagrożenia
– przypominają policjanci.






