
Joanna Kryńska i Błażej Stencel poprowadzili galę Telekamer Tele Tygodnia, która 26 października 2026 roku odbyła się w warszawskim Muzeum POLIN. Kryńska i Stencel przeżyli jednak na scenie chwilę, której raczej nie było w scenariuszu wieczoru. Zrobiło się niezręcznie.
Kryńska i Stencel zostali na scenie przed występem Sikorskiego
W programie gali znalazły się występy muzyczne Alicji Szemplińskiej i Jeremiego Sikorskiego, uczestnika polskich preselekcji do Eurowizji 2026. To właśnie przy jego występie prowadzący nie bardzo wiedzieli, co ze sobą zrobić.
Jak relacjonuje Pudelek, Błażej Stencel zapowiedział chwilę przerwy na akcent muzyczny i zachęcił publiczność do oklasków. Muzyk wraz z zespołem zaczął szykować się do występu, a oboje prowadzący wciąż stali przed kamerami i najwyraźniej nie tak miało to wyglądać.
Kryńska postanowiła powiedzieć to wprost.
My tak stoimy, bo nie jesteśmy pewni…
– przyznała prowadząca.
Prowadzący obrócili zamieszanie w żart
Stencel próbował ratować sytuację i zapytał artystę, czy prowadzący mogliby mu towarzyszyć w chórkach.
Czy my możemy zaśpiewać chórki dla ciebie?
Prezenter sam zamknął temat.
Lepiej powiedz, że nie. To my może pójdziemy, pa!
Po tej krótkiej wymianie zdań Joanna Kryńska i Błażej Stencel zeszli ze sceny. Dopiero wtedy Jeremi Sikorski mógł rozpocząć swój występ.
Cała scena trwała zaledwie chwilę, ale w czasie transmisji online, prowadzonej między innymi na kanale YouTube RMF FM, widzowie mieli ją jak na dłoni. Wpadka szybko trafiła do relacji z wieczoru.
Po gali Telekamer widzowie nie szczędzili krytyki
Nie była to jedyna rzecz, która zwróciła uwagę oglądających, bo jak zauważył portal Świat Gwiazd, w komentarzach internauci narzekali na prowadzenie i atmosferę wydarzenia. Część z nich pisała o pustawej widowni i porównywała galę z dawnymi edycjami.
Dużo mówiło się też o nieobecnych, bo kilku laureatów nie przyjechało do Muzeum POLIN po statuetki i zamiast nich pokazano nagrania z podziękowaniami. Fani to zauważyli.
Na gali zabrakło Michała Żebrowskiego, który otrzymał Telekamerę Specjalną. Nie było też Alicji Majewskiej, nagrodzonej w kategorii juror, ani Elżbiety Romanowskiej. Osobiście nagrody nie odebrał także Gamou Fall, Olśnienie Tele Tygodnia.
Przypomnijmy, że tegoroczna gala była 29. edycją plebiscytu. W kategorii aktorka zwyciężyła Barbara Bursztynowicz, a najlepszym aktorem okazał się Michał Sikorski. Za serial roku uznano „Szpital św. Anny”.
W tych trzech kategoriach głosowali czytelnicy Tele Tygodnia i widzowie. Pozostałe nagrody przyznało jury złożone z redaktorów Wydawnictwa Bauer. Statuetka za format rozrywkowy trafiła do „Love Is Blind: Polska”, a wśród komentatorów sportowych wygrała Daria Kabała-Malarz.
Źródło zdjęcia: @tele_tydzien






