
Dominika Serowska urodziła córkę, a Marcin Hakiel został ojcem po raz czwarty. Dziewczynka przyszła na świat 2 listopada 2026 roku, a para poinformowała o tym dzień później na Instagramie. We wpisie znalazły się tylko data, hasztagi i imię. To ostatnie internauci próbowali odgadnąć od września.
Córka Marcina Hakiela przyszła na świat 2 listopada
Wiadomość pojawiła się we wtorek, 3 listopada. Para pokazała pierwsze zdjęcia ze szpitala, a w treści posta wpisała krótko „2.11.2026 Vivienne”. W hasztagach dodała „Księżniczka już tu jest”. Nic więcej. O przebiegu porodu rodzice nie napisali ani słowa.
Więcej podał portal Kozaczek. Jak donosi, dziewczynka urodziła się w nocy przez cesarskie cięcie, jest zdrowa i ważyła 3600 gramów. Taki scenariusz nie był zaskoczeniem. Pod koniec października Serowska zapowiedziała w rozmowie z Super Expressem, że raczej zostaną przy cesarskim cięciu.
Pod wpisem szybko zaroiło się od gratulacji. Składali je zarówno obserwatorzy pary, jak i znane osoby, w tym Maja Rutkowski. Sporo komentujących chwaliło też wybór imienia.
Piękne imię, dużo zdrówka i przespanych nocy kochani
– czytamy w jednym z komentarzy.
Internauci długo zgadywali, jak będzie miała na imię
W tej samej rozmowie z dziennikiem Serowska przyznała, że imię jest już wybrane. Nie chciała go jednak ujawnić. Wykluczyła tylko Julię, którą po synu o imieniu Romeo obstawiało wielu obserwatorów.
Trop prowadził gdzie indziej. We wrześniu para pokazała zdjęcia z baby shower i potwierdziła, że czeka na dziewczynkę, a komentujący dopatrzyli się na bluzce Romea napisu Vivi. Rodzice tego nie potwierdzili. Jak się okazuje, internauci byli bardzo blisko.
Sama końcówka ciąży nie należała do łatwych. W Pytaniu na śniadanie Serowska mówiła, że ta ciąża przebiega zupełnie inaczej niż pierwsza i wymaga od niej znacznie więcej wysiłku. Super Expressowi powiedziała krótko: „Już ciężko”. Z kolei 26 października na jej Instagramie pojawiło się nagranie z samochodu podpisane „Gotowa na porodówkę”. Córka urodziła się tydzień później.
Vivienne to w Polsce wyjątkowo rzadkie imię
Wybór jest nietypowy. Jak podaje Plejada, powołując się na rejestr PESEL ze stycznia 2026 roku, imię Vivienne nosi w Polsce zaledwie 416 kobiet. Według portalu wywodzi się ono z łaciny, od słowa „vivus”, czyli „żywy” lub „żyjący”. Oznacza „pełna życia”.
Co ciekawe, w polskim show-biznesie już je znano. Tak samo ma na imię córka Michała Wiśniewskiego i Anny Świątczak. Vivienne Vienna ma 18 lat i rzadko pojawia się publicznie.
Marcin Hakiel ma już czwórkę dzieci
Przypomnijmy, że o drugiej wspólnej ciąży para poinformowała pod koniec czerwca 2026 roku. Ich syn Romeo Jeremi urodził się 4 grudnia 2024 roku, a teraz został starszym bratem. Adam i Helena, starsze dzieci tancerza, przyszli na świat w czasie jego małżeństwa z Katarzyną Cichopek. Zaręczyny z Serowską odbyły się w lutym 2024 roku.
Tancerz nie ukrywa, że na nocne wstawanie jest gotowy. W lipcu mówił w studiu o nieprzespanych porankach i wieczorach przy ząbkowaniu jako o esencji życia. Teraz będzie miał okazję to sprawdzić.
Plan na pierwsze tygodnie z noworodkiem też jest już znany. W Dzień Dobry TVN Serowska przyznała, że dla lepszego snu nie dzieli z partnerem sypialni. Po porodzie to ona ma spać z maleństwem, a Hakiel przejmie nocną opiekę nad Romeo. Czy ten układ się sprawdzi, pokażą najbliższe tygodnie.






