Wyszło na jaw, kto będzie nowym Jamesem Bondem?

Wyszło na jaw, kto będzie nowym Jamesem Bondem?

Callum Turner nowym Bondem – taką plotkę puścił w obieg 2 listopada dziennikarz Roger Friedman. Oficjalnego komunikatu wciąż nie ma. Autor doniesień poszedł jednak o krok dalej i wskazał także osobę, która miałaby zaśpiewać piosenkę do filmu.

Callum Turner nowym Bondem to na razie tylko plotka

Wpis pojawił się w serwisie Showbiz411, który Friedman założył i którym do dziś kieruje. Autor nie powołuje się w nim na żadne konkretne źródło i pisze wyłącznie o krążących słuchach. Nazwisko wskazał jednak bez wahania.

Krążą słuchy, że Callum Turner będzie kolejnym Jamesem Bondem. Jest wysoki, ale nie za wysoki. Potrafi grać, ale nie przesadza z aktorstwem. Reżyser Denis Villeneuve może go odpowiednio ukształtować.

– napisał Friedman.

Skąd tyle zainteresowania jednym krótkim tekstem? Jak przypomina portal Filmweb, to właśnie Friedman jako pierwszy ogłosił przed laty, że nowym agentem 007 będzie Daniel Craig, więc ludzie zwracają uwagę na to, co ma w tej sprawie do powiedzenia. Tym razem dowodów nie przedstawił.

Dziennikarz odniósł się też do Jacoba Elordiego, którego do niedawna łączono z tą rolą. Uznał go za zbyt wysokiego i obciążonego wątkiem Kardashianów, a do tego nie wyobraża sobie, żeby nowi producenci chcieli mieć to przy swoim projekcie.

Według portalu Deadline Elordi nie dostał zresztą zaproszenia na ostateczne testy przed kamerą. Odpadł.

Dua Lipa miałaby zaśpiewać piosenkę do nowego „Bonda”

Najgłośniejszy fragment wpisu dotyczy jednak żony aktora. Callum Turner jest mężem Dua Lipy, a dla Friedmana to wystarczający powód, by uznać sprawę piosenki przewodniej za właściwie przesądzoną.

Moim zdaniem jego żona, Dua Lipa, zaśpiewa piosenkę przewodnią do „Bonda”. No bo jakże inaczej! Skoro on będzie Bondem, po co mieliby zatrudniać inną wokalistkę? Może Elton John mógłby do niej dołączyć?

– stwierdził dziennikarz.

Na tym nie skończył. Zastanawiał się jeszcze, czy gwiazda nie jest przypadkiem nową Shirley Bassey, a przy okazji zaproponował, żeby pokazała się w filmie w epizodzie. To wyłącznie jego własne przewidywania, a nie informacja od twórców.

Callum Turner ma poważnych rywali do roli agenta 007

Pod koniec października Denis Villeneuve, Amy Pascal i David Heyman mieli przeprowadzić próby przed kamerą, od których zależy ostateczny wybór. Według Deadline zaproszono na nie czterech aktorów. Oprócz Turnera to Jack Lowden i Josh O’Connor, a nazwiska czwartego portal nie podał.

Bukmacherzy wcale nie stawiali na bohatera plotki. Serwis OLBG podawał 26 października kurs 4/6 na Lowdena, 5/2 na Turnera i 12/1 na O’Connora. Faworytem był więc Szkot.

Sam Lowden w rozmowie z brytyjskim GQ przyznał, że takie spekulacje mu schlebiają, ale nie zamierza ich podsycać. Z kolei Pierce Brosnan w rozmowie z Vanity Fair pochwalił wszystkich wymienianych aktorów, a o Turnerze powiedział, że z nim pracował i że to bardzo mocny aktor.

Przypomnijmy, że sam Turner w czerwcu mówił The Hollywood Reporter, że nie będzie komentował tematu. Przyznał, że piszą do niego nawet znajomi, z którymi nie rozmawiał od lat, a jego ta sytuacja po prostu bawi. Zapewniał, że nic nie wie. George Clooney życzył mu wtedy tej roli.

Nowy film o Bondzie dla Amazon MGM Studios ma wyreżyserować Denis Villeneuve, a scenariusz pisze Steven Knight. Jak podaje Filmweb, aktor powinien zostać ogłoszony w najbliższych tygodniach.

Jeśli to nie nastąpi przed premierą Diuny: części trzeciej, która w Polsce wchodzi do kin 18 grudnia 2026 roku, reżyser musi się liczyć z pytaniami o obsadę w każdym wywiadzie. Będzie ich sporo.

źródło zdjęć: Canva