Dlaczego nie możemy wyjść z samotności? 5 opłakanych metod szkodzenia sobie

Dlaczego nie możemy wyjść z samotności? 5 opłakanych metod szkodzenia sobie

1. Wyolbrzymianie

Jeśli w obliczu kryzysu jesteś skłonna tylko o tym rozmawiać i koncentrować się na negatywach, nie działasz na swoją korzyść. Istotne jest, aby potrafić nadać pozytywny wydźwięk swoich myśli. Nie szukajmy dziury w całym, a raczej skupiajmy się na pozytywnych aspektach.

2.Tłumienie emocji

Tłumienie emocji nie jest dobre i nie pozostaje bez konsekwencji. Jeśli próbujesz zawsze zachować „poker face” nie dajesz innym szansy na to, aby się skonfrontować. Nie oczekujmy, aby inni się domyślali co czujemy i czego potrzebujemy. Zatem postaraj się okazać więcej emocji, bo nawet złość potrafi przynieść pozytywne następstwa.

3. Ruminacje

Zapewne raz na jakiś czas doświadczasz stanu, kiedy nie potrafisz przestać o czymś myśleć. Nie jesteś w stanie temu zaradzić, a myśli są negatywne przez co nastój się automatycznie pogarsza. Ten stan jest określany jako ruminacja – nieustanie powracające myśli na jakiś temat. Myśli o charakterze ruminacyjnym ciągną za sobą obniżenie nastroju, niepokój oraz myślenie o sobie i prezentowanie siebie w negatywnym świetle.

4. Przyjmowanie winy

Nie jest dobre ani ciągłe zrzucanie winy za innych, ani też obwinianie się za błędy całego świata. Takie strategie nie pomogą w uporaniu się z problemem. Atrybucja winy natomiast uruchamia w nas wewnętrznego krytyka i przykre myśli na własny temat.

5. Wycofanie się

Zaczęłaś unikać spotkań towarzyskich, chociaż kiedyś tak nie było? Każdy z nas potrzebuje spokoju i ciszy, ale nagminne unikanie kontaktu z ludźmi nam szkodzi, on jest niezbędny. Niestety wielu singli i osób samotnych ma tendencję do odrzucania różnych propozycji, które z czasem przestają się pojawiać, a to błędne koło.

NB