Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Paul Dolan, profesor nauk behawioralnych z London School of Economics, postanowił sprawdził jacy ludzie są najbardziej zadowoleni ze swojego życia. Pod lupę wziął osoby stanu wolnego, te pozostające w związku małżeńskim, rozwiedzione, owdowiałe i w separacji. Wyniki jego badań są jednoznaczne!
Badacze odkryli, że małżeństwo bardziej sprzyja mężczyznom. Dzięki niemu stają się bardziej spokojni, stateczni i mniej skorzy do podejmowania ryzyka. Prowadzą bardziej ustabilizowane życie zawodowe i towarzyskie. Na dodatek są bardziej zaopiekowani i obdarzeni troską, dzięki czemu są zdrowsi i żyją dłużej, niż panowie stanu wolnego lub po rozwodzie.
Niestety kobiety wychodzą na tym gorzej, niż mężczyźni. Częściej narzekają na instytucję małżeństwa, są sfrustrowane, nieszczęśliwe i uskarżają się na wiele problemów zdrowotnych, zarówno natury fizycznej, jak i psychicznej. Kobiety stanu wolnego, te rozwiedzione i owdowiałe, mają znacznie więcej czasu dla siebie: na odpoczynek, hobby, czy rozwój i czują się szczęśliwsze, niż ich zamężne koleżanki.
Oprócz tego naukowcy postanowili sprawdzić, która płeć cierpi bardziej po rozstaniu. Badacze z Lancaster University, przeanalizowali profile demograficzne i psychologiczne ponad 184 tysięcy osób, co pozwoliło im odkryć mechanizmy rozstania i żalu po stracie partnera. Doszli do wniosku, że to mężczyźni wykazują silniejszą reakcję emocjonalną na zerwanie!
Okazało się, że mężczyźni reagują inaczej i dłużej niż kobiety odczuwają żal po rozstaniu. Choć nie mówią o swoich uczuciach otwarcie i w obecności drugiej osoby, np. na terapii, to o wiele częściej wyrażają swój smutek i zły stan psychiczny anonimowo.
Kobiety mają tendencję do wyciągania wniosków, po czym ruszają do przodu, zgodnie z zasadą: było, minęło. Natomiast mężczyźni nie tylko dłużej przeżywali rozstanie, to częściej wspominali byłą partnerkę jako „najlepszą, jaką kiedykolwiek mieli”. Częściej też zastanawiali się, co mogli zrobić lepiej i myśleli o powrocie do byłej partnerki.