„Single baiting”- niewinne kłamstwo czy poważne oszustwo w związku?

„Single baiting”- niewinne kłamstwo czy poważne oszustwo w związku?

    Czym jest „single baiting”?

    „Single baiting” na pozór wydaje się niewinnym działaniem, jednak sporo osób uważa, że nie jest to uczciwe zachowanie. To rodzaj kłamstwa, jakiego dopuszczają się osoby pozostające w stałych związkach. Czego dokładnie to dotyczy?

    Wyobraź sobie, że jesteś z przyjaciółkami na imprezie. Dosiada się do was grupa znajomych, wśród nich jest przystojniak, którego nie znasz. Dobrze się bawisz i dużo z nim rozmawiasz. Nadajecie na tych samych falach, śmiejecie się, być może nawet nieco flirtujesz, rozmowa wartko się toczy, a noc ma się ku końcowi… Jednak ani słowem nie wspominasz o tym, że… od kilku lat jesteś w związku, a w domu czeka na Ciebie partner.

    Brzmi znajomo? Tym właśnie jest „single baiting”!

    Dlaczego ludzie to robią?

    Seksuolog i terapeuta związków Ness Cooper w wywiadzie dla Metro.co.uk podkreśla, że ​​nie jest to nowe zjawisko i ludzie pozostający w stałych związkach, często to robią:

    Niektórzy mogą angażować się w tego rodzaju przynęty, ponieważ stwierdzili, że ich obecny związek nie ma już iskry.

    Tłumaczy, że ludzie borykają się z różnymi problemami w związku, w którym są. Nie czują tzw. iskry i motywacji, aby dalej rozwijać relację.

    Mogą być zdezorientowani tym, czego chcą od swojego obecnego związku. Chcą próbować czegoś innego, aby dowiedzieć się, czego naprawdę pragną.

    Z tego powodu flirtują z innymi i badają grunt. Myślą, że dzięki temu dowiedzą się, czego chcą od związku i partnera.

    „Single baiting” może poważnie zaszkodzić relacji

    Choć „single baiting” wydaje się nieszkodliwy i technicznie rzecz biorąc nie jest zdradą, tak naprawdę może zaszkodzić relacji. Partnerzy, którzy dowiedzą się o tym, że ukochane osoby tak zachowują się za ich plecami mogą poczuć się oszukani i upokorzeni.

    Ness Cooper przestrzega przed takim zachowaniem:

    Warto szukać lepszych rozwiązań, mogących „podnieść temperaturę w związku”, niż „single baiting”. Za pomocą „iskry” otrzymanej od nieznajomego czy nieznajomej jedynie na krótko „rozpalimy ognisko” w relacji, w którą jesteśmy zaangażowani od lat. (…) To często nie działa zbyt dobrze, a osoba stosująca „single baiting” znajdzie się w trudniejszej sytuacji niż wcześniej.

    ZOBACZ TAKŻE: Żonaty facet pachnie inaczej niż singiel? Kobiety potrafią to wyczuć!