Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Robin Windsor, urodzony 15 września 1979 r. w angielskim hrabstwie Suffolk, rozpoczął swoją taneczną podróż w wieku zaledwie trzech lat, gdy został zapisany przez rodziców do miejscowej szkoły tańca w Ipswich. Jako piętnastolatek, przeniósł się do Londynu, gdzie kontynuował szlifowanie swoich umiejętności.
Jego talent został dostrzeżony w 2010 r., kiedy dołączył do ekipy „Strictly Come Dancing”, brytyjskiego odpowiednika „Dancing with the Stars”. Współpracował tam z celebrytami takimi jak Patsy Kensit, Anita Dobson, Lisa Riley oraz Deborah Meaden, zanim w 2013 r. opuścił program. Po odejściu z „Strictly Come Dancing”, Windsor nie zniknął ze sceny, aktywnie uczestnicząc w projektach takich jak „Come What May”.

Świat tańca pogrążył się w żałobie po ogłoszeniu informacji o śmierci Robina Windsora. Ekipa spektaklu „Come What May”, w którym brał udział, jako pierwsza podzieliła się tą smutną wiadomością. 20 lutego na oficjalnym profilu produkcji poinformowano, że Windsor zmarł mając 44 lata, wspominając go jako wyjątkowego i pełnego życia człowieka.
Z ciężkim sercem ogłaszamy tragiczną śmierć naszego ukochanego przyjaciela, Robina Windsora. Obecność Robina w „Come What May” była czymś więcej niż tylko występem. To było ucieleśnienie pasji, wdzięku i czystego talentu. Jego niezwykła umiejętność wyrażania emocji poprzez ruch zawsze urzekała publiczność, zapierając dech w piersiach przy każdym występie. Oprócz wyjątkowego tańca tętniący życiem duch Robina zawsze rozświetlał pomieszczenie, wypełniając próby i występy ogromną energią. Jego śmiech był zaraźliwy, a życzliwość bezgraniczna– czytamy na profilu spektaklu “Come What May”.
Śmierć tancerza została określona jako tragiczna, jednak szczegółowe okoliczności nie zostały ujawnione.
Emocjonalny hołd złożyła mu także Susanna Reid, dziennikarka „Good Morning Britain” i była taneczna partnerka Windsora, która nie kryła łez, wspominając go jako wybitnego tancerza i pasjonata tańca.
Polska tancerka Ola Jordan, obecnie mieszkająca w Wielkiej Brytanii, również pożegnała Windsora za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie, zamieszczając poruszający wpis „RIP My friend 💔”.
W sieci pojawiły się liczne kondolencje i wyrazy wsparcia od fanów oraz przyjaciół Windsora, którzy dzielili się swoimi wspomnieniami i wyrażali żal po jego stracie, podkreślając jego talent taneczny oraz wspaniałe cechy charakteru.