Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Celine Dion to jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych piosenkarek na całym świecie. Artystka może pochwalić się ogromnym dorobkiem artystycznym, a jej piosenki to największe hity ze szczytów list przebojów.
W grudniu 2022 roku piosenkarka przekazała swoim fanom szokujące informacje. Celine Dion zamieściła w sieci nagranie, na którym powiadomiła o swoich problemach zdrowotnych. Wyznała, że lekarze zdiagnozowali u niej zespół sztywnego człowieka, czyli inaczej zespół Moerscha-Woltmann.

ZOBACZ TAKŻE: Dofinansowanie na psa i kota! Właściciele dostaną więcej niż 500 plus?!
W związku z postępującą chorobą piosenkarka zmuszona była odwołać wszystkie zaplanowane koncerty. Jej stan bardzo zaniepokoił jej fanów, którzy nie kryli troski o swoją idolkę. Gwiazda na kilka miesięcy całkiem zniknęła z życia publicznego, jednak od jakiegoś czasu powoli wraca do aktywności w sieci.
Niespodziewanie pojawiła się również podczas gali Grammy, gdzie wręczała nagrodę. Wówczas w tle słychać było jej wielki przebój “The Power of Love”, a piosenkarka otrzymała owacje na stojąco od publiczności. Wiele wskazuje na to, że Celine świetnie radzi sobie pomimo ciężkiej choroby.
Teraz Celine Dion stała się twarzą magazynu „Vogue France”. Udzieliła też emocjonalnego wywiadu, w którym opowiedziała, co dzieje się u niej w życiu. Mówiła o swojej chorobie i o tym, jak sobie z nią radzi:
Nie pokonałam choroby, bo ona nadal we mnie siedzi i zawsze tak będzie. Mam nadzieję, że znajdziemy cud, sposób na wyleczenie tego za pomocą badań naukowych, ale na razie muszę nauczyć się z tym żyć. To ja, teraz z zespołem sztywnej osoby.
Pięć dni w tygodniu poddaję się terapii sportowej, fizycznej i wokalnej. Pracuję nad palcami u rąk, kolanami, łydkami, palcami, śpiewem, głosem… Muszę teraz nauczyć się z tym żyć i przestać zadawać sobie pytania. Na początku pytałam: dlaczego ja? Jak to się stało? Co ja zrobiłam? Czy to moja wina?
Piosenkarka wyznała, że nie zamierza się poddać:
Życie nie daje żadnych odpowiedzi. Trzeba to po prostu przeżyć! Mam tę chorobę z nieznanego powodu. Z mojego punktu widzenia mam dwie możliwości. Albo trenuję jak sportowiec i pracuję bardzo ciężko, albo się wyłączam i to koniec, zostaję w domu, słucham swoich piosenek, stoję przed lustrem i śpiewam sobie. Zdecydowałam się pracować całym ciałem i duszą, od stóp do głów, z zespołem medycznym. Chcę być możliwe najlepsza. Moim celem jest jeszcze raz zobaczyć wieżę Eiffla!
Powiedziała też co daje jej największą siłę:
Przede wszystkim miłość mojej rodziny i moich dzieci, miłość także fanów i wsparcie mojego zespołu. Osoby cierpiące na SPS mogą nie mieć szczęścia lub środków, aby mieć dobrych lekarzy i dobre leczenie. Mam te środki, a to jest dar. Co więcej, mam w sobie tę siłę. Wiem, że nic mnie nie zatrzyma.