Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
W „Brzydkich” akcja toczy się w dystopijnym świecie, gdzie każdy nastolatek w wieku 16 lat musi przejść operację plastyczną, by spełniać powszechne standardy piękna. Tally (w tej roli Joey King) z niecierpliwością czeka na swoją przemianę, by móc dołączyć do grona idealnych ludzi. Jednak kiedy jej najlepsza przyjaciółka ucieka przed operacją, Tally postanawia ją odnaleźć. Ta decyzja prowadzi ją na drogę, która całkowicie zmieni jej spojrzenie na świat i własne życie.
Tally nie może się już doczekać swoich szesnastych urodzin. Tego dnia w jej świecie każdy przechodzi operację, która zmienia przeciętnych, brzydkich nastolatków w doskonałych ślicznych, żyjących w supernowoczesnym raju, gdzie jedynym zajęciem jest wieczna zabawa. Tymczasem Shay, nowa przyjaciółka Tally, nie podziela jej entuzjazmu i zamiast poddać się przemianie, woli zaryzykować ucieczkę z miasta. Po zniknięciu Shay Tally odkrywa, że nawet w raju nie wszystko jest śliczne. Musi wybierać: albo odszuka Shay i zdradzi władzom miejsce jej pobytu albo też nigdy nie stanie się piękna. Decyzja, którą podejmie, na zawsze odmieni jej świat- oficjalny opis fabuły powieści.
Adaptacja znanej dystopijnej powieści Scotta Westerfielda, „Brzydcy”, z Joey King w roli głównej, odnosi ogromny sukces na Netflixie, mimo że oceny krytyków osiągnęły wyjątkowo niski poziom.
Nowy hit Netfliksa spotkał się z miażdżącą krytyką. Mimo dużego zainteresowania, opinie o filmie są bardzo niskie. Na platformie Rotten Tomatoes ponad tysiąc widzów oceniło „Brzydkich”, a średnia ich ocen wyniosła zaledwie 45 proc. Jeszcze bardziej surowi byli krytycy, którzy przyznali produkcji zaledwie 16 proc.

Dennis Schwartz z Film Critics Society określił film jako „jeden z najbrzydszych w tym roku”. Alex Maidy z JoBlo’s Movie Network dodał, że „Brzydcy” to kolejna próba Netfliksa, by stworzyć coś wyjątkowego, ale mimo dobrej obsady, film zawodzi przez słabe dialogi i niedopracowaną fabułę. Zarzuca mu brak subtelności i płytką treść.
Richard Roeper z Chicago Sun-Times skrytykował przeciętność produkcji i stwierdził, że nie zasługuje ona na kontynuację. Natomiast Nadine Whitney z InSession Film podsumowała film jako „skandaliczny gniot”, który uwłacza twórcom, poza reżyserem, który, według niej, nie ma poczucia wstydu.
A wy, oglądaliście ten film? Jak wam się podobał?
źródło zdjęć: Netflix