Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Świat muzyki w żałobie! Nie żyje znany artysta disco-polo! Łukasz Obszyński, znany jako DJ Yogas, zmarł w wyniku wypadku samochodowego. Do zdarzenia doszło w miejscowości Werbkowice, gdzie jego samochód osobowy zderzył się czołowo z pojazdem wojskowym. Informację o jego śmierci potwierdził brat artysty, ks. Patryk Obszyński.

Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, nadkomisarz Andrzej Fijołek, przedstawił szczegóły wypadku w rozmowie z mediami.
39-letni kierowca audi z Hrubieszowa zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z wojskowym pojazdem ciężarowym marki Star. Niestety, mężczyzna zginął na miejscu — poinformował.
W pojeździe wojskowym znajdowało się siedmiu żołnierzy, jednak żaden z nich nie odnósł obrażeń.
Łukasz Obszyński był postacią dobrze znaną w kręgach disco polo. Swoją muzyczną podróż rozpoczął w zespole Baflo, by następnie współtworzyć projekty takie jak Energy Girls i Lejdi M. Występował również w teledyskach popularnych utworów, takich jak „Milenka” czy „Księciunio” grupy Malibu. Jego energia i profesjonalizm sprawiły, że szybko zyskał miano wyjątkowego artysty.
Energy Girls, zespół, z którym współpracował przez pięć lat, wyraził swoje głębokie wzruszenie w mediach społecznościowych.
Pierwsze koncerty, niezwykłe pomysły i niezliczone wspólne chwile pozostaną na zawsze w naszych sercach — napisali.
Jak podał portal disco-polo.info, już w maju ma się ukazać nowa piosenka zespołu Lejdi M, w której teledysku DJ Yogas zdążył wystąpić przed śmiercią. Będzie to symboliczny hołd dla artysty, który na stałe zapisał się w historii muzyki disco polo. Fani z niecierpliwością oczekują na premierę, która będzie wyrazem ich miłości i uznania dla zmarłego muzyka.
DJ Yogas pozostawił po sobie niezatarte ślady w sercach bliskich, przyjaciół i fanów. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wzruszających słów.
Twoja muzyka i duch na zawsze będą z nami. Do zobaczenia, drogi przyjacielu — takie słowa padały od osób, które miały okazję współpracować z Łukaszem.
Źródło zdjęcia: Canva