Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Według założeń nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, osoba zatrudniona u więcej niż jednego pracodawcy będzie mogła skorzystać z nowego modelu. W praktyce oznacza to, że ktoś może przebywać na zwolnieniu lekarskim w jednej firmie, a jednocześnie legalnie pracować w drugiej – o ile stan zdrowia na to pozwala i potwierdzi to lekarz.
Nie będzie jednak możliwości, by kontynuować pracę i jednocześnie pobierać zasiłek od tego samego pracodawcy. W tym punkcie przepisy pozostają jednoznaczne.
Na lekarzy zostanie nałożony nowy obowiązek – precyzyjne określenie, czy i jaka praca nie zaszkodzi zdrowiu pacjenta. Wystawiając zwolnienie, będą musieli wskazać:
jakie czynności mogą być wykonywane,
które aktywności są przeciwwskazane,
oraz czy podjęcie pracy może wydłużyć proces leczenia.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych już zapowiedział specjalne szkolenia dla lekarzy, by przygotować ich do tej nowej roli.
Chociaż początkowo planowano, że nowe zasady zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku, wszystko wskazuje na to, że termin się opóźni. Projekt utknął na etapie uzgodnień w Komitecie Stałym Rady Ministrów, a konkretna data wdrożenia nie została jeszcze ogłoszona.
Choć nowe przepisy mają na celu większą elastyczność, nie wszyscy są do nich przekonani. W środowiskach pracowniczych i związkowych pojawiają się obawy, że pracodawcy mogą wykorzystać zmiany, by wywierać presję na osoby przebywające na L4. Szczególnie w przypadku mniej bezpiecznych branż, gdzie granica między troską o pracownika a wymaganiem od niego zbyt wiele może być bardzo cienka.
Z drugiej strony, nowe przepisy mogą ułatwić funkcjonowanie osobom, które mimo choroby są w stanie wykonywać lżejsze obowiązki – zwłaszcza jeśli nie mają one wpływu na proces leczenia.
Zmiany nie kończą się na zasadach pracy podczas zwolnienia. Od początku 2025 roku wzrosła również wysokość zasiłku chorobowego – jest to efekt podwyższenia płacy minimalnej.
Nowe kwoty wyglądają następująco:
minimalne wynagrodzenie brutto: 4666 zł,
po potrąceniu składek ZUS (13,71%) – podstawa wynosi 4026,30 zł,
w przeliczeniu na dzień: 134,21 zł, czyli o 10 zł więcej niż w 2024 roku.
Te wartości dotyczą osób zatrudnionych na pełen etat i przy pensji minimalnej. W przypadku innych wynagrodzeń – zasiłek jest wyliczany indywidualnie.
Przedstawiciele związków zawodowych, m.in. Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, nie kryją niepokoju. Ich zdaniem, zmiany – choć zaprojektowane w dobrej wierze – mogą łatwo wymknąć się spod kontroli. Kluczowym zagrożeniem jest nacisk na pracowników, by wracali do pracy mimo zwolnienia.
Pojawia się również pytanie o możliwość dokładnego określenia stanu zdrowia przez lekarza w kontekście specyfiki danego zawodu. Nie każdy przypadek będzie jednoznaczny – to budzi wątpliwości interpretacyjne i może prowadzić do licznych kontroli ZUS-u.
Pomysł legalnego łączenia L4 z aktywnością zawodową to zdecydowany krok w stronę elastycznego podejścia do rynku pracy. Dobrze zaprojektowane przepisy mogą pomóc osobom, które nie chcą rezygnować z pracy w czasie choroby, ale też nie chcą narażać zdrowia. Kluczowe będzie jednak jasne sprecyzowanie zasad i ich uczciwe stosowanie – inaczej zamiast wsparcia, reforma może przynieść chaos.

Zobacz także: Bon Turystyczny dla każdego! Aż 400 złotych na wakacje w 2025 roku!
źródło zdjęć: Canva