To jedno na pozór niewinne zdanie matki może zrujnować życie córki!

To jedno na pozór niewinne zdanie matki może zrujnować życie córki!

Córka widzi więcej, niż myślisz

Matki chcą dla córek jak najlepiej – mówią im, że są piękne, mądre i wartościowe. Ale gdy te same kobiety stają przed lustrem i z niezadowoleniem komentują swój wygląd, dziewczynka zapamiętuje nie komplementy, a właśnie ten obraz. Obraz kobiety niezadowolonej z siebie, pełnej kompleksów i zbyt krytycznej.

Dzieci uczą się głównie przez obserwację. Nawet jeśli powiesz córce, że jest wyjątkowa, a potem skrytykujesz samą siebie, to właśnie ten kontrast zostanie w niej na dłużej.

Zdjęcie To jedno na pozór niewinne zdanie matki może zrujnować życie córki! #1

Mama to pierwsze lustro

Dla małej dziewczynki matka jest wzorem kobiecości. To przez pryzmat mamy patrzy na siebie i uczy się, co to znaczy być kobietą. Jeśli ten najbliższy jej kobiecy autorytet ciągle mówi o sobie źle, dziecko zaczyna myśleć: „może ja też taka jestem?”, „czy też powinnam się siebie wstydzić?”.

To nie jest tylko kwestia słów – to przekaz, który buduje fundamenty samooceny dziecka. Badania pokazują, że dziewczynki, których matki regularnie krytykują swój wygląd, mają większą tendencję do niskiej samooceny, stanów lękowych i zaburzeń odżywiania.

Wewnętrzny krytyk rodzi się w dzieciństwie

Choć matki nie mają złych intencji, słowa takie jak „wyglądam okropnie” czy „jestem beznadziejna” mogą z czasem przekształcić się w wewnętrzny głos, który towarzyszy córce przez całe życie. Ten głos mówi: „jesteś niewystarczająca”, „nie zasługujesz na miłość”, „musisz być lepsza, żeby być wartościowa”.

Nie chodzi o to, by udawać doskonałość, ale o to, by nie krzywdzić siebie przy dziecku – nawet słowem.

Co możesz zrobić zamiast?

Przede wszystkim – uważność. Zamiast krytykować swoje ciało, warto nauczyć się mówić o nim z szacunkiem. Nie trzeba udawać, że wszystko w nas jest idealne. Wystarczy zauważać, co nasze ciało potrafi: „mam silne nogi, które mnie noszą”, „to ciało dało życie – jestem mu wdzięczna”.

Twoja córka nie potrzebuje mamy idealnej – potrzebuje mamy, która potrafi być dobra także dla samej siebie. Tego właśnie się nauczy i to zabierze ze sobą w dorosłość.

Źródło zdjęcia: Canva