Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Nastolatka pojawiła się w szpitalu w towarzystwie swojej matki. Jej stan zdrowia, szczególnie obrażenia krocza, wzbudziły niepokój personelu medycznego. W trakcie rozmowy z lekarzami przyznała, że urodziła dziecko w domu, a następnie ukryła je w szafie.
Po otrzymaniu informacji szpital natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe udały się do wskazanego mieszkania. O godzinie 20:06 strażacy zostali wezwani do otwarcia drzwi. W środku odnaleziono żywego noworodka, który natychmiast trafił do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego.
Jak poinformował Paweł Trzciński, dziecko wymagało pilnej interwencji chirurgicznej. Lekarze natychmiast przystąpili do działania. Na razie nie ujawniono więcej szczegółów na temat jego stanu zdrowia, jednak wiadomo, że każda minuta była na wagę życia.
Sprawą zajmują się już śledczy, którzy próbują ustalić, jak przebiegał poród,
ile czasu dziecko przebywało w szafie i czy ktokolwiek wiedział o narodzinach.
Śledczy badają również motywacje nastolatki i sprawdzają, czy miała dostęp do wsparcia psychologicznego lub społecznego.
Tragedia, jaka wydarzyła się w Gorzowie, poruszyła mieszkańców i ujawniła poważny problem społeczny – brak świadomości młodych osób o tym, że mogą uzyskać pomoc w sytuacji kryzysowej. Eksperci podkreślają, że dostępne są rozwiązania, które mogłyby zapobiec takiemu dramatowi:
„Okno życia”, porody anonimowe, wsparcie psychologiczne czy rozmowy z pracownikami socjalnymi – to wszystko mogło uratować sytuację.”
Ten wstrząsający przypadek powinien stać się impulsem do rozpoczęcia szerokiej kampanii edukacyjnej skierowanej do młodzieży, dotyczącej ciąży, porodu oraz dostępnych form pomocy. Trzeba jasno mówić: w kryzysie nie jesteś sam/a – pomoc jest dostępna, wystarczy tylko sięgnąć po nią w porę.
Źródło zdjęcia: Canva