Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Dla wielu podróżnych czwartek rozpoczął się od sporego rozczarowania. Poranne loty z Warszawy zostały mocno zakłócone, a część z nich całkowicie odwołana. Winne są niesprzyjające warunki atmosferyczne, które nad ranem sparaliżowały funkcjonowanie stołecznych portów lotniczych.
Problemy pojawiły się zarówno na Lotnisku Chopina, jak i w podwarszawskim Modlinie, gdzie wciąż opóźnione są rejsy planowane jeszcze dzień wcześniej. Choć pasażerowie tłumnie zjawili się na lotniskach zgodnie z rozkładami, zamiast rozpocząć podróż, utknęli w długich kolejkach do stanowisk informacji, próbując dowiedzieć się, kiedy będą mogli wyruszyć.
Jeszcze przed wschodem słońca pierwsze komunikaty o zakłóceniach zaczęły docierać do mediów. Część samolotów, które miały lądować w Warszawie, nie dotarła zgodnie z planem, inne – planowane na poranne godziny, zostały skreślone z tablicy odlotów. Jednym z takich połączeń był m.in. poranny rejs do Francji, który nie wystartował z Warszawy.
Zgodnie z doniesieniami reportera RMF FM, już wczesnym rankiem pojawiły się poważne zakłócenia w rozkładzie lotów. Na największe lotnisko w stolicy nie dotarły samoloty z kilku miast europejskich i krajowych, m.in. z Bukaresztu, Erywania, Krakowa, Rzeszowa i Bydgoszczy.
Z problemami zmierzyli się również pasażerowie oczekujący na wyloty. Z tablicy odlotów zniknęły m.in. poranne rejsy do Monachium, Amsterdamu i Frankfurtu. Wstrzymano także połączenie do Paryża, które według planu miało wystartować o 6:35.
Nie lepiej wygląda sytuacja na lotnisku w Modlinie. Tam również pogoda pokrzyżowała plany podróżnych, uniemożliwiając start samolotów, które miały opuścić terminal jeszcze dzień wcześniej. Na odlot nadal czekają m.in. pasażerowie, którzy mieli udać się do Bergamo, Sofii i Aten.
Sytuacja, choć trudna, nie jest zaskoczeniem, silne podmuchy wiatru, mgła i ujemne temperatury od kilku dni komplikują transport w wielu częściach kraju. W przypadku lotnisk, gdzie bezpieczeństwo operacji startu i lądowania zależy od warunków atmosferycznych, skutki są szczególnie dotkliwe. Linie lotnicze odwołują połączenia lub przesuwają je na późniejsze godziny, licząc na poprawę pogody.
Trudno powiedzieć, kiedy sytuacja wróci do normy. Przewoźnicy apelują do pasażerów o cierpliwość i monitorowanie aktualnych komunikatów, ponieważ rozkłady mogą ulegać dynamicznym zmianom. Na wielu lotniskach uruchomiono dodatkowe punkty informacyjne i pomoc dla osób oczekujących na lot.
ZOBACZ TAKŻE: MSZ ostrzega przed podróżami w te rejony!
źródło zdjęć: Canva