Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
W wieku zaledwie 25 lat zmarł Jakub Kopaniecki, były bramkarz i wychowanek Górnika Polkowice. Informację o jego śmierci przekazał sam klub za pośrednictwem mediów społecznościowych. Mimo walki z ciężką chorobą i ogromnego wsparcia środowiska piłkarskiego, nie udało się wygrać najtrudniejszego meczu w jego życiu.
Wieści o odejściu Jakuba Kopanieckiego wstrząsnęły środowiskiem sportowym. Klub Górnik Polkowice, z którym był związany przez większą część swojego życia, poinformował 16 kwietnia, że zawodnik przegrał wieloletnią walkę z nowotworem mózgu.
Kuba, walczyłeś do ostatniej minuty swojego meczu! Na zawsze w naszych zielono-czarnych sercach – tak pożegnali go przedstawiciele klubu.
Wszystko zaczęło się w 2021 roku, kiedy u młodego golkipera zdiagnozowano guza mózgu. Choć udało się przeprowadzić skomplikowaną operację, a leczenie przyniosło początkowo efekty, marzenia o kontynuowaniu profesjonalnej kariery musiały zostać zawieszone.
Mimo że klub zgłosił Jakuba do rozgrywek, nie wrócił on już na boisko jako zawodnik. Miał wówczas zaledwie 22 lata.
Po zakończeniu gry w piłkę, Kopaniecki nie odszedł od sportu. Został analitykiem sportowym w Górniku Polkowice, a z czasem podjął się także roli trenera bramkarzy w juniorskiej drużynie Miedzi Legnica. Jego zaangażowanie, pasja i chęć dzielenia się wiedzą dawały nadzieję na nowy rozdział w życiu.
Po trzech latach względnej stabilizacji choroba powróciła, tym razem z jeszcze większą siłą. W internecie ruszyła zbiórka na kosztowne leczenie, która spotkała się z ogromnym odzewem – udało się zebrać ponad 90 tysięcy złotych. Niestety, pomimo heroicznej walki, młody sportowiec zmarł.
Jakub urodził się w 1999 roku. Od najmłodszych lat związany był z Górnikiem Polkowice, gdzie rozwijał się jako bramkarz. Występował w rozgrywkach II ligi i był uznawany za jednego z bardziej obiecujących golkiperów swojego pokolenia. Eksperci dostrzegali w nim potencjał, by w przyszłości zagrać na najwyższym szczeblu – w Ekstraklasie.
Choć jego kariera została brutalnie przerwana przez chorobę, zdołał zostawić po sobie ślad – zarówno na boisku, jak i poza nim. W sercach wielu ludzi zapisał się jako człowiek pełen pasji, determinacji i empatii.
Śmierć Jakuba to ogromna strata dla rodziny, przyjaciół, kolegów z drużyny, a także młodych zawodników, których szkolił. Rodzienie i bliskim składamy wyrazy współczucia.
Zobacz także: Jean Marsh nie żyje – odeszła wybitna aktorka i współtwórczyni kultowego serialu
źródło zdjęć: Canva