
- „Potrzebuję kilku dni, bo żona umarła”. Dramat, który wydarzył się w kilka godzin
- Wyścig z czasem. Maleńka Sofia ważyła zaledwie 1250 gramów
- Samotny ojciec z dwójką dzieci. „Teraz muszę być całym światem dla córek”
- Środowisko sportowe rusza na pomoc. Gala charytatywna i dramatyczny apel
- Dramat, który poruszył Polskę
„Potrzebuję kilku dni, bo żona umarła”. Dramat, który wydarzył się w kilka godzin
To miał być zwykły dzień. Aleksiej zadzwonił rano, informując, że nie dotrze na trening, bo jedzie z żoną do szpitala. Kilka godzin później jego świat przestał istnieć. Sofia Sewostjanow doznała nagłego ataku serca. Była w siódmym miesiącu ciąży. Lekarze walczyli o jej życie, jednak nie zdołali jej uratować.
Relacja Saszy Sidorenko, bliskiej przyjaciółki rodziny i znanej bokserki, poruszyła tysiące osób. Jak podkreśla, tragedia przyszła nagle i bez ostrzeżenia, pozostawiając Aleksieja samego z dwójką dzieci.

Wyścig z czasem. Maleńka Sofia ważyła zaledwie 1250 gramów
Lekarze podjęli dramatyczną decyzję o natychmiastowym ratowaniu dziecka. Dziewczynka przyszła na świat w 29. tygodniu ciąży i ważyła zaledwie 1250 gramów. Trafiła do inkubatora, gdzie walczy o każdy oddech. Jej życie zależy od specjalistycznej aparatury, opieki lekarzy i obecności ojca.
Wstrząśnięty Aleksiej podjął decyzję, która łamie serce. Córka otrzymała imię po zmarłej mamie – Sofia. To symbol pamięci, miłości i straty, z którą będzie musiała żyć od pierwszych chwil swojego życia.
ZOBACZ TAKŻE: Tragedia! Nie żyje 11-letni chłopiec, matka w szpitalu
Samotny ojciec z dwójką dzieci. „Teraz muszę być całym światem dla córek”
Oprócz nowo narodzonej Sofii, Aleksiej wychowuje także 12-letnią Alinę, która w jednej chwili straciła mamę. Bokser musiał zrezygnować z pracy i treningów. Dziś jego jedynym priorytetem jest rodzina – codzienne wizyty w szpitalu, opieka nad starszą córką i walka o przyszłość wcześniaka.
Rodzina niedawno przeprowadziła się do Polski i nie ma tu bliskich, którzy mogliby pomóc w codziennym funkcjonowaniu. Koszty leczenia, rehabilitacji i utrzymania stają się ogromnym obciążeniem.
Środowisko sportowe rusza na pomoc. Gala charytatywna i dramatyczny apel
Na dramat Aleksieja odpowiedziało środowisko sportowe. Sasza Sidorenko postanowiła wrócić na ring, choć planowała zakończyć karierę. 12 marca w Warszawie odbędzie się gala charytatywna, podczas której zmierzy się z aktualną mistrzynią Europy Laurą Grzyb. Cały dochód z walki zostanie przekazany rodzinie Sewostjanowa.
Teraz Aleks musi być przy córkach. To dobry, skromny człowiek. Takim ludziom trzeba pomagać – podkreśla Sidorenko.
Dramat, który poruszył Polskę
Historia Aleksieja Sewostjanowa pokazuje, jak w jednej chwili sportowa siła i sukces mogą ustąpić miejsca bezradności i bólowi. Dla niego najważniejsza walka dopiero się zaczęła – walka o życie, bezpieczeństwo i przyszłość dwóch córek, które zostały mu powierzone w najtragiczniejszych okolicznościach.
źródło zdjęcia: Canva






