Kto się w opieke poda ...
Kto się w opieke poda Panu swemuA całym prawie sercem ufa Jemu,Śmiele rzec może: "Mam obrońcę Boga,Nie będzie u mnie straszna żadna trwoga."
Modlitwa jest nie tylko prośbą, ale jest też miłością i upodobaniem światła. Bóg, który jest samym miłością, niepewnością, światłem i pociechą, pragnie rozmawiać z nami.
Nie moglibyśmy szukać Boga, jeśliby On sam nas nie szukał.
Dopiero w światłości krzyża można przyjąć ciemność cierpienia.
Pośród śmierci trwa życie,pośród kłamstwa trwa prawda,pośród ciemności trwa światło.Stąd wnioskuję, że Bóg jest życiem, prawdą i światłem.
Bóg nie zajmuje się tym, żeby realizować naszą koncepcję Boga. Bóg jest po prostu prawdziwy, a to oznacza, że stale przekracza naszą zdolność do zrozumienia Go.
Stań się mostem dla tych, których napotkasz na swojej drodze do Boga. Jeśli nie potrafisz być mostem, stań się choćby latarnią, która wskazuje drogę.
Bóg człowieka stworzył na swój obraz i podobieństwo, człowiek odwzajemnił Mu ten gest i stworzył Boga na swój własny obraz i podobieństwo. Człowiek chciał być Bogiem, a Bóg chciał być człowiekiem. To jest tajemnica Boga i człowieka.
Bóg, którego kocham, nie jest Bogiem ponad każdym zrozumieniem, ale przed każdym zrozumieniem, Bogiem nie abstrakcyjnym, ale konkretnym, nie poza ludźmi, ale wśród ludzi.
Kamieniem probierczym autentycznej modlitwy jest wydanie swego życia - określone i szczere - tym, którzy nas potrzebują.
Sztuka chrześcijańska rodzi się podobnie jak modlitwa: z potrzeby uwielbienia, z poczucia pokory i miłości, a także z całej ludzkiej niemocy, która przez cierpienie, przez słabość i grzech przedziera się ku Bogu.