Granice Królestwa Bożego nie pokrywają ...
Granice Królestwa Bożego nie pokrywają się z granicami między wyznaniami czy między praktykującymi i niepraktykującymi katolikami.
Bóg nie jest odległym panem, który spędza czas w niebie. On jest wszystkim. Jest w każdym z nas. Jest w każdym, kogo spotkasz. I skoro Bóg jest w każdym, to czy można nienawidzić kogokolwiek?
Nie ma drogi do Boga, ponieważ Bóg jest zawsze przeze Mnie. Nie jest coś co można dochodzić najpierw po jakimś czasie, ale jest tu - jako najbliższa Rzeczywistość, moje Własnej, moja istota.
Jeśli nie mogę radować się Bogiem, to na cóż mi Bóg?
Bogu, co boskie, cesarzowi, co cesarskie. A co ludziom?
Nie pytaj Boga o drogę do nieba, bo wskaże ci najtrudniejszą.
A kto się Boga boi, ten się nic nie boi.
Zaropiałe oczy Boga będą uzdrowione.
Celem życia człowieka jest wędrówka do Boga.
Jestem naczyniem. Napój jest Boży. I spragnionym - jest Bóg.
Bardzo cicho przemawia Bóg w naszej piersi, bardzo cicho, bardzo wyraźnie wskazuje, czego trzeba szukać, a czego unikać.