Panie: już czas.Tak długo lato ...
Panie: już czas.Tak długo lato trwało.Rzuć na zegary słoneczne twój cieńi rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.
Kościół jest klepiskiem Bożym, pełnym pszenicy wymieszanej z plewami.
Wiara religijna jest rzeczą, którą należy samemu zdobyć, a nie odziedziczyć.
Bóg nie jest jak człowiek, który może poddać się względnie małym naciskom i potem, gdy ulży, to jest to dla niego ulgą. Bóg jest jak góra, nieporuszona i nieprzenikniona. Bóg jest jak słońce: nawet gdy jest ciemno, nie może mroku działać na niego zimno.
Nie sprzedawaj duszy diabłu; Bóg da ci za nią więcej.
Wiara jest pierwszym krokiem człowieka od siebie w kierunku Boga.
Wiara - to zaślubiny Boga z duszą.
Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem.
On głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia.
Pismo Święte Starego i Nowego Zakonu przestrzega nas przed kłamstwem. Czynią to i Święci, mówiąc, że nawet dla uratowania świata całego od zagłady nie należałoby kłamać. Choćby nawet przez kłamstwo można z piekła uwolnić potępionych i wprowadzić ich do nieba, nie wolno by nam było tego uczynić. (...) Choćbyśmy mogli kogoś uchronić od śmierci kłamstwem, nie wolno by go popełnić. (...) Dla ocalenia życia i majątku nie wolno zasmucać Boga, bo życie i majątek trwają do czasu, a Bóg i szczęśliwość duszy trwać będą na wieki.
Ale kto by zgorszył jednego z tych małych, którzy wierzą, lepiej byłoby dla niego, gdyby mu zawieszono u szyi kamień młyński, jaki bywa obracany przez osła, i wrzucono go do morza.