Wzbraniałbym się wierzyć w takiego ...
Wzbraniałbym się wierzyć w takiego Boga,którego mógłbym zrozumieć.
Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże.
Pan wie lepiej, co robi, niż my wiemy, co my chcemy.
Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie.
Bóg nie gra w kości ze wszechświatem.
Każdy wielbi Pana na swój sposób,
a wszystkie głosy razem czynią wiosnę.
Bóg i diabeł są u władzy; są nie tylko ideą, ale też egzystencją. Bóg jest cel, a diabeł jest drogą.
Bóg nigdy nie zaprasza nas do doświadczeń, których nie możemy znieść. On nigdy nie prowadzi nas tam, gdzie nie idzie z nami. On nigdy nie zostawia nas samych i nigdy nie pozwala nam być samym źródłem naszej siły.
Lepiej jest mówić z Bogiem o grzeszniku, niż z grzesznikiem o Bogu.
Głośno wołam do Pana, głośno błagam Pana.
Nie ma takiej ludzkiej rzeczywistości, której człowiek nie mógłby zepsuć, której nie psujemy przez nasz egoizm. Modlitwa też temu podlega.