Nadal wierzę, że ból zwalnia od odpowiedzialności.
Nadal wierzę, że ból zwalnia od odpowiedzialności.
Wiem, że życie zawsze zawiera więcej bólu niż przyjemności i że wszelka radość,ć ta ulotna, jest tylko chwilowym zapomnieniem bólu, który jest naszym jedynym trwałym towarzyszem. Ta prawda jest tak zasadnicza, że mogłabym ją określić jako mój uniwersalny katechizm.
Ból jest nieodłącznym elementem życia. To, co go wywołuje, różni się u każdego z nas, ale jego istotę rozumie każdy. Poznajemy go, gdy tracimy, kiedy coś nas zdradza, kiedy coś złamane nie może już zostać naprawione. Wszyscy musimy nauczyć się żyć z bólem, ale nigdy nie wolno nam pozwolić, aby zdominował nasze życie.
Ból jest nieuniknionym elementem naszego życia. Pokazuje nam, co naprawdę wartościowe, pomaga docenić szczęście i radość. Bez bólu, nie zrozumielibyśmy prawdziwej wartości szczęścia.
Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem. Możemy przyjąć ból i użyć go jako narzędzie do osobistego rozwoju, lub pozwolić mu zdominować nasze życie.
Ból jest nieuchronną ceną, którą płacimy za głębokie uczucia. Im mniejszy ból, tym mniej jest czucia, im większy ból, tym większe jest czucie.
Kiedy boli cię serce, z trudnością zrozumiesz, co dobre jest na serce. Może ból jest tylko sposobem, w jaki nasze ciało przypomina nam, ku czemu dążymy.
Problemy na papierze są papierowe - nie bolą...
Człowiek cierpi nie z powodu, że rzeczy są skomplikowane. Cierpi, bo oczekuje, że są proste.
Ból to jeden z najbardziej przekonywujących argumentów na rzecz istnienia - jeśli cierpisz, musisz istnieć. Ból jest tak samo częścią życia, jak szczęście, a czasami, paradoksalnie, to on jest najwierniejszym kompanem człowieka.
Zabrali mu słońce , pierdolone słońce .
Tak radosne i tak gorące
Zabrali mu słońce i poznali z nocą.