
Myślałem, że najgorsze w życiu, to być samotnym. Tak nie ...
Myślałem, że najgorsze w życiu, to być samotnym. Tak nie jest. Najgorsze w życiu to być z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny
Nie ma karty, której w historii nie zapisałoby cierpienie. Skąd więc mamy mieć bułki, skoro piekarz cierpi, skąd mamy otrzymać gazetę poranną, skoro i drukarz cierpi.
Człowiek mniej cierpi, kiedy w coś wierzy.
Cierpienie to najmocniejsza nauka. Uczy nas cierpliwości, milczenia, pokory. To jakby wejście w cienisty las, gdzie na początku nic nie jest zrozumiałe, a później zaczynasz roumieć i widzieć swoje miejsce w życiu.
Cierpienie doświadczane bez zrozumienia jest męką. Cierpienie przeżyte z rozumieniem jest procesem ewolucji. Cierpienie jest kowalem mądrości duszy.
Nie ma takiego cierpienia, które by człowieka miało prawo złamać. Trzeba z cierpień wynieść jak najwięcej: muszą one uszlachetniać, a nie deprawować.
Cierpienie jest najbardziej prawdziwym nauczycielem życia. Pokazuje ci, że jesteś silniejszy, niż myślałeś; że jesteś w stanie przetrwać, czego nigdy byś sobie nie przypuścił.
Nie można o czymś zapomnieć
jedynie dlatego, że się tego chce.
Cierpienie jest jednym z silniejszych nauczycieli w życiu. Bez cierpienia, nie dowodzimy się prawdziwej siły i wytrwałości, nie poznajemy naszych prawdziwych osób. Bez cierpienia, nie jesteśmy w stanie prawdziwie docenić radości i szczęścia, które życie nam przynosi.
Nic tak nie niszczy człowieka od środka, jak udawanie, że wszystko jest dobrze.
Cierpienie jest integralną częścią życia, która nas kształtuje. Nauczy nas wartości szczęścia i da nam perspektywę. Bez cierpienia nie byłoby wzrostu, nie byłoby mocy, ani zrozumienia. To jest kowadło, na którym kształtuje się nasza dusza.