Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadzieiI przed narodem niosą oświaty kaganiec;A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!
Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadzieiI przed narodem niosą oświaty kaganiec;A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!