Od pierwszego człowieka do końca ...
Od pierwszego człowieka do końca czasów jest i pozostanie słowo jedynym narzędziem, które pozwala ludziom wymieniać marzenia i tajemnice.
Człowiek szlachetny nie szafuje obietnicami, lecz czyni więcej niż przyrzekł.
Bo jeśli zrobiło się w życiu wszystko, co było do zrobienia, i nie odczuwa się już pośpiechu ani potrzeby szukania czegoś nowego, można
już tylko pragnąć, żeby wszystkie dni wyglądały podobnie i powtarzały się powoli, miarowo, chwila za chwilą. Chyba zazdrościłem ludziom, którzy w takim trwaniu nie widzą
nic niepokojącego.
Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie
jednoczy tak, jak wspólna nienawiść do czegoś.
Możesz być dużą częścią czyjegoś życia i nawet o tym nie wiedzieć.
Człowiek bez honoru to gorsze niż śmierć.
Czasami myślimy, że kogoś kochamy
i później na siłę staramy się wejść w tą miłość. Kończymy, bo okazuje się, że to wcale nie było to. Aż w końcu nadchodzi ten moment, w którym dociera do nas, że to właśnie było to, tylko nie do końca oswojone, niezupełnie otwarte, zbyt
mało nam znane. Dajcie sobie czas.
Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczyprowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi.
Człowiek trzech liter.
A jak wyjdzie śmiesznie? Ludzie się pośmieją i koniec. Wielkość nie boi się śmieszności.
Słowa ograniczają, czasami milczenie bywa wymowniejsze i zawiera w sobie więcej treści.