Poetae nascuntur, oratores fiuntPoetami się ...
Poetae nascuntur, oratores fiuntPoetami się rodzą, mówcami się stają
Człowiek trzech liter.
Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej
lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią,
ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko
paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą,
tylko powtarzają: "Dobra, to jesteśmy w kontakcie".
Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty.
Odważny uznaje siłę innych.
Liczy się to, za kim tęsknisz będąc o północy na mieście wśród znajomych, a nie to, za kim tęsknisz leżąc samotnie w łóżku.
Wszystko sprowadza się do tego, z kim chcesz spędzać najfajniejsze chwile swojego życia.
Każdy osioł potrafi być dobrym człowiekiem podczas pogody.
Większości świat jawi się jako groźba i pewnie z tej przyczyny ten świat staje się w końcu dla nich prawdziwym zagrożeniem.
Chciałam być kochana przez kogoś innego-odparła.-Ale od nikogo nie pragnę litości.
Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi.
Człowiek zniesie tylko pewną liczbę rozstań i wyleje tylko pewną ilość łez. Nie może stracić wszystkiego.
Każdy pochlebca żyje na koszt człowieka, któremu schlebia.