Trudno przytulić kogoś nieprawidłowo.
Trudno przytulić kogoś nieprawidłowo.
Tylko człowiek który ma odwagę mówić to, co myśli, zasługuje na pełne zaufanie. Być może wyrazi się On czasem niezręcznie, a nawet niegrzecznie, ale nie będzie mnie oszukiwał. Reasumując - Zrań mnie prawdą ale nigdy nie pocieszaj mnie kłamstwem.
Jestem człowiekiem chorym... Człowiekiem złym. Niepociągającym.
Będąc człowiekiem nie jestem bliższy nieskończoności niż gdybym był mrówką, ale też nie jestem dalszy niż gdybym był ciałem niebieskim.
Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi. Są słowa, które zawsze wywoływać będą morza łez.
I są takie osoby na myśl, o których zawsze zasypie nas lawina wspomnień.
Idee nie są odpowiedzialne za to, co z nich czynią ludzie.
Najtrudniej jest być tolerancyjnym wobec najbliższych.
Nieszczęście ma to do siebie, iż stoi, a człowiek, czy chce, czy nie chce, musi iść w przyszłość, więc odchodzi od niego coraz dalej.
Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.
Istnieją na świecie ludzie, którzy niezdolni są unieść się nawet cal wyżej, a chcą budować na ruinach innych.
Człowiek taki już jest. Zastępuje strachem większą część swoich emocji.