Podobno kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i ...
Podobno kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i niczego od losu już się nie spodziewa, to wtedy to, o czym marzył, dostaje.
Czasami ludzie potkną się o prawdę.
Ale prostują się i idą dalej, jakby nic się nie stało.
Zrozumcie, nawet obłąkani to tylko ludzie.
Ty myślałaś, że wróci, i że będziesz miała happy end z tym pojebańcem. No cóż.
Człowiek żyje nie tylko samym chlebem, ale też nie żyje tylko dla chleba.
Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej
lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią,
ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko
paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą,
tylko powtarzają: "Dobra, to jesteśmy w kontakcie".
Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty.
Człowiek mądry, lecz nieuczony, jest jak skuty lew.
A jak wyjdzie śmiesznie? Ludzie się pośmieją i koniec. Wielkość nie boi się śmieszności.
Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Nie wiemy, jakie są piekła i nieba ludzi mijanych na ulicy.
Kłamać nigdy nie wolno, ale nie zawsze trzeba całą prawdę mówić.