Popularni influencerzy zatrzymani! Prokuratura wydała komunikat

W ostatnich dniach media obiegła wiadomość o szeroko zakrojonej akcji służb, w wyniku której zatrzymano grupę znanych influencerów. Decyzja ta wzbudziła ogromne zainteresowanie opinii publiczne. Wydano oficjalny komunikat, w którym potwierdzono przeprowadzenie zatrzymań oraz zastosowanie wobec podejrzanych środków zapobiegawczych.

Zatrzymanie influencerów

Polska scena influencerska została wstrząśnięta po zatrzymaniu dziesięciu znanych twórców internetowych. Osoby te mają łącznie miliony obserwujących w mediach społecznościowych, a teraz muszą zmierzyć się z poważnymi zarzutami. Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) oraz Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) przeprowadziły szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w proceder organizowania nielegalnych gier hazardowych, prania brudnych pieniędzy oraz wyłudzania podatku VAT.

Wśród zatrzymanych znaleźli się influencerzy związani z różnymi dziedzinami, od sportów freak-fightowych po branżę motoryzacyjną. Na liście podejrzanych pojawiły się głośne nazwiska, takie jak Michał B., znany jako "Boxdel", czy Lexy C., jedna z najpopularniejszych influencerek w Polsce. W sprawę zamieszany jest także Adam K., dziennikarz motoryzacyjny TVN Turbo, oraz Wojciech G., związany z federacją walk celebrytów. Akcja stanowi kontynuację śledztwa, które już w październiku 2024 roku doprowadziło do zatrzymania Kamila L., znanego jako „Budda”, oraz kilku innych osób.

Prokuratura wydała komunikat. Chodzi o zatrzymanie znanych influencerów

Według ustaleń prokuratury podejrzani organizowali nielegalne loterie internetowe, które generowały ogromne zyski. Wpływy te miały być następnie ukrywane poprzez mechanizmy prania pieniędzy i fałszowania faktur VAT. W wyniku tego procederu Skarb Państwa mógł ponieść wielomilionowe straty. Podczas przeszukań zabezpieczono mienie o wartości pół miliona złotych, w tym luksusowe samochody, gotówkę oraz biżuterię. Na kontach bankowych podejrzanych zablokowano aż 7,5 miliona złotych.

Żaden z zatrzymanych wczoraj influencerów nie został tymczasowo aresztowany – sąd odrzucił wnioski prokuratury i zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. Trwają jeszcze czynności wobec dwóch osób, ale pozostali wyszli już na wolność - informuje WP.

Mimo powagi zarzutów, sąd nie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu żadnego z influencerów. Wobec zatrzymanych zastosowano tzw. środki wolnościowe, co oznacza, że na wolność wyszli po wpłaceniu poręczeń majątkowych, których wysokość sięgała od 200 tysięcy do nawet miliona złotych. Otrzymali również zakaz kontaktowania się między sobą, a niektórzy zostali objęci dozorem policyjnym.

Udostępnij: