Uznaję istnienie materii, lecz nie ...
Uznaję istnienie materii, lecz nie wiem, czy materia jest materialna.
Weź tyle, ile potrzebujesz,
daj tyle, ile możesz.
Nie jesteśmy tak poszczególnymi a jednolitymi, jak sądzimy. To jedność znajduje swoje odzwierciedlenie w nas, każdy jest całością, uwielbionym obrazem wszechświata, w jednostce zawiera się wszystko. Na ziarnie piasku można studiować całe stworzenie.
Mamy skłonność do oceniania wszystkiego, co spotykamy, i do porównywania tego z pewnym standardem, który jest ukryty w naszych umysłach; w istocie, jest to norma dla wszystkiego, co myślimy, czujemy i robimy.
Nie przychodzi człowiekowi do głowy, że dzisiejsze prawdy mogą jutro okazać się kłamstwami, i że co było poza wszelką wątpliwością, może następnego dnia budzić największe wątpliwości.
Kiedy zemdlejesz to dopiero 30% twoich możliwości
Człowiek jest tylko drobinką w nieskończonym wszechświecie. Ale jest w nim coś, co go wywyższa ponad gwiezdne niebo - jego umysł, zdolność do refleksji, do poznawania prawd, które kierują wszechświatem i do szukania sensu jego istnienia.
Życie to sztuka rysowania bez gumki do ścierania. Musisz podjąć decyzję, jaką linię narysujesz na czystym arkuszu papieru, zanim zaczniesz rysować. Kiedy już narysujesz linię, nie możesz jej skasować.
Rzeczywistość to iluzja, choć bardzo uporczywa.
Istnienie jest zawsze o tyle samotne, że nie można przeniknąć do istnienia innego bytu, poznać go od wewnątrz, z jego własnego punktu widzenia. Jedyną możliwość stanowi empatia, ale i ona nie jest doskonała, ani nie dowodzi obiektywnej prawdy o innym bycie.
Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg.