Patrz w niebo, tym co ...
Patrz w niebo, tym co ludzkie gardź.
Jedni do życia potrzebują, tylko whisky i kawior, drudzy proszą jeszcze o wodę, i chleb.
Lepsze - jest wrogiem dobrego.
Duch i uczucie formują się w czasie rozmowy.
Wiązanie swojego życia z zasłyszanych dogmatów jest łatwe. To bezpieczne, pewne i stabilne. Ale żeby tworzyć, zmieniać, pozbywać się starych schematów, iść za głosem swojego serca... To wymaga odwagi. To jest wolność.
Człowiek z natury dąży do poznania. Dowodem na to jest nasze zamiłowanie do zmysłów; albowiem niezależnie od ich użyteczności czerpiemy z nich przyjemność dla siebie, i mówię tu zdecydowanie o widzeniu, słuchaniu i noszeniu. Przede wszystkim i najwięcej nas satysfakcjonuje to, że przez nie poznajemy i rozumiemy jakiś rodzaj prawdy.
Ciężko żyć bez Ciebie,
ciężko mieszkać w niebie.
Spoglądać z daleka,
na swego człowieka.
Filozofia jest w stanie namalować obraz prawdy, ale każda próba zamknięcia tej prawdy w schemacie jest niemożliwa; jest jak pragnienie użycia dwuwymiarowego obrazu, by uchwycić w pełni trzeci wymiar. Tendencja ta prowadzi do utraty głębi i różnorodności rzeczywistości.
Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Najgłębszym przejawem mojej wolnej woli jest możliwość odmowy istnienia. Życie i śmierć to nie dwa przeciwstawne stany, lecz dwa etapy tego samego stanu.
Logika jest anatomią myślenia.