Całe życie filozofa nie jest ...
Całe życie filozofa nie jest niczym innym jak medytacją nad śmiercią.
Nic się na Ziemi bez przyczyny nie dzieje.
Nauczając, uczymy się sami.
- Cały czas mam wrażenie, że się ojciec ze śmierci trochę śmieje.
- Co robić - jeśli tylko się da, to ze śmiercią trzeba POGODNIE :)
Co z tego, że stoisz na środku skrzyżowania, jeżeli nie masz chęci, by iść dokądkolwiek?
Myślałem, że prawda to potęga, ale kłamstwo jest większe
Trudno jest iść przez życiewieloma drogami jednocześnie.
Czas to coś, co najbardziej doceniamy, a mimo to najbardziej trwonimy. Dlatego nie skupiaj się zbytnio na przeszłości i przyszłości, tylko na teraźniejszości, bo tylko ona jest prawdziwa i tylko ona niesie prawdziwe szczęście.
Cóż nam bowiem pozostało z tych długich, bezkresnych przestrzeni, które przemierzaliśmy w defiladach, procesjach, pielgrzymkach, krucjatach i wyprawach, jeśli nie ten niewielki punkt w przestrzeni, który jestem ja sam, ja, ten jedyny punkt, na którym skupia się i koncentruje cała masa mojej świadomości rzeczywistości.
Nie dostrzegamy rzeczy takimi, jakie są, lecz takimi, jakimi jesteśmy. Każdy na własny sposób interpretuje to, co zauważa, a jego interpretacja jest dyktowana przez osobisty punkt widzenia.
Ludzka głupota nie zna granic.