Do głębokiej myśli trzeba się ...
Do głębokiej myśli trzeba się wspiąć.
Nie jestem pewien, czy mogę dostatecznie podkreślić, jak bardzo istotne jest dbanie o nurt filozoficzny, którego brakuje w wielu dyskusjach, dyscyplinach naukowych, edukacji i nawet w przemyśleniach wielu filozofów. Jeśli stracimy zdolność filozoficznego myślenia, stracimy wiele z walorów, które czynią życie wartościowym.
Nie możemy dwa razy wejść do tej samej rzeki. Przemija zawsze i przez cały czas. Na miejscu starości pojawia się młodość, na miejscu dnia - noc, zima zastępuje lato, wojna pokoju, obfitość nędzy.
Nasze smutki są radościami naszych wrogów.
Człowiek umiera w wieku 25 lat, a jest chowany w wieku 75 lat
Życie to poszukiwanie stałości w zmienności, usiłowanie zrozumienia, potrzeba miłości, wartość pamięci, cierpienie z powodu przemijania, doświadczenie samotności i zdumienie nad tajemnicą bytu. Przy tym wszystkim trzeba mieć jakiś dystans, rozumieć groteskę bytu, umieć się śmiać.
Każda myśl jest wyjątkiem ogólnej reguły, którą jest nie myśleć.
Człowiek jest dla samego siebie szarym widmem, gdy nie zna prawdy o niej. Człowiek jest jedakiem kiedy nie zna siebie
Istnienie to zwykłe przetrwanie, ale przetrwanie zgłębione i przemienione przez rezygnację. I właśnie ta rezygnacja pozwala nam odkryć wartość, zapomnieć o samych sobie, osiągnąć prostotę, dostrzec istotę rzeczy, rozejrzeć się po świecie, zrozumieć, jak zrozumieć.
Człowiek, jako tak zwany 'dasein', to byt przekraczający samego siebie, kierujący się w stronę przyszłości. Rzeczy natomiast są, nie mają tendencji do przekraczania. Dlatego tylko człowiek ma możliwość bycia autentycznym lub nieautentycznym.
Każde twierdzenie filozofa daje się zbić z taką samą łatwością, z jaką można go dowieść, nie wykluczając powyższego twierdzenia.